24h online
Robert De Niro ze Złotą Maliną? Kariera aktora z Ojca chrzestnego i Taksówkarza źródło: Colgems Produtions LTD

Robert De Niro ze Złotą Maliną? Kariera aktora z Ojca chrzestnego i Taksówkarza

Robert De Niro

Znany z bardzo zróżnicowanych i wyrazistych ról, Robert De Niro jest jedną z największych osobowości współczesnego kina. Charyzmatyczny, utytułowany i wszechstronnie utalentowany aktor, a także reżyser i producent, wystąpił w ponad 90 filmach, tworząc wiele wybitnych kreacji, które przeszły do historii kina.

NEW YORK, NEW YORK

Robert De Niro ( rocznik 1943) urodził się i wychował w Nowym Jorku w "Małej Italii", jako dziecko malarzy: Virgini Admiral oraz cenionego przez tamtejszą artystyczną śmietankę, biseksualnego Roberta De Niro Seniora. Do najbliższych przyjaciół rodziny należeli tacy ludzie jak: Anaēs Nin, Henry Miller czy Tennessee Williams. W domu De Niro panował libertyński klimat, czym aktor tłumaczy jego dzisiejsze polityczne angażowanie się po stronie amerykańskiej lewicy. Robert De Niro obok Wood’ego Allena zaliczany jest do najbardziej znanych nowojorczyków. To miasto na zawsze pozostało we krwi aktora, któremu bliżej do nowojorskiej bohemy niż do Hollywood, do którego jak powtarza, lata tylko dla pieniędzy.

CHŁOPIĘCY ŚWIAT

Leworęczny Robert w dzieciństwie miał bardzo jasną karnację skóry – do tego stopnia, że przezywany był przez kolegów „Bobby Milk”. Jako 10-latek zadebiutował na scenie w szkolnym przedstawieniu „Czarnoksiężnik z Krainy Oz”. Do dziś skromny aktor, przyznał po latach, że w ten sposób stoczył walkę z chorobliwą nieśmiałością, która bardzo szybko została przekuta w wielkie role. De Niro bardzo wcześnie odkrył w sobie powołanie do aktorstwa i zapisał się do Actor's Studio, gdzie uczył się od tak znanych mistrzów teatru amerykańskiego jak Stella Adler i Lee Strasberg. W rezultacie rozpoczął pracę najpierw w teatrach off-broadwayowskich, później objazdowych aby w końcu trafić do filmu.

KAMIENNE PIĘŚCI

Zadebiutował w niskobudżetowym filmie Briana De Palmy „Pozdrowienia” (1968). W „ulicach nędzy” (1973) Martinem Scorsese zagrał zwykłego chuligana żyjącego w świecie przemocy. Film okazała się przełomem i początkiem wieloletniej przyjaźni i współpracy z reżyserem. Za drugoplanową rolę w II części „Ojca Chrzestnego” (1974) F.F.Coppoli otrzymał pierwszego Oscara. Kolejne nominacje przyniscy mu wstrząsające kreacje, w „Taksówkarzu” (1976) M. Scorsese oraz „Łowcy jeleni” (1977) Cimino. Druga statuetkę otrzymał za rolę boksera we „Wściekłym byku”(1980) Scorsese, gdzie za sprawą ekspresyjnej gry i radykalnej fizycznej przemiany pokazał skalę swoich aktorskich możliwości. Rozsławiły go role gangsterów, psychopatów czy postaci demonicznych  jak  arystokrata - Louis Cyphre z „Harry Angel” w reż. Alana Parkera z 1987 roku. De Niro w bogatym dorobku ma także liczne role komediowe np. bardziej udana “Depresja gangstera” (1999), która doczekała się kontynuacji : „Nawrót depresji gangstera” (2002) oraz występy w subtelnych dramatach obyczajowych ( „Zakochać się” 1984, czy „Przebudzenie” 1990, który przyniósł mu kolejną nominację do Oscara). De Niro próbuję też sil jako reżyser (debiut „ Prawo Bronksu” 1993) i producent ( własna wytwórnia filmowa Tribeca).

KRÓL KOMEDII

Robert De Niro wyrobił sobie markę jednego z najgenialniejszych aktorów współczesnego kina. Jednak XXI wiek to powolne odejście aktora od wielkich ról. Aktor grywa głównie w filmach rozrywkowych, a każda kolejna komedia z jego udziałem jest głupsza od poprzedniej. Co prawda, filmy okazały się sukcesami komercyjnymi, jednak krytyka nie pozostawiła na nich suchej nitki. Wydaje się, że aktor zrozumiał, iż rozmywa swoją legendę kiedy w 2011 roku odbierając statuetkę Złotego Globu za całokształt twórczości powiedział zgryźliwie, że cieszy się, iż dano mu nagrodę zanim obejrzano „Poznaj moją rodzinkę”. Rok później już święcił triumfy wraz z ekipą „Poradnika pozytywnego myślenia”, w którym fenomenalnie zagrał dotkniętego manią natręctw starszego mężczyznę. Rola w „Poradniku…” przyniosła mu kolejną nominację do Oscara, co jednak nie dziwi, gdyż De Niro specjalizuje się w tego typu bohaterach, opętany nerwicą natręctw i skłonnych do napadów agresji, niczym wulkan w spoczynku.

SIŁA I HONOR

Robert de Niro jest uznawany przez większość kinomanów za jednego z największych aktorów XX wieku. To ryzykant, który gra na granicy szarżowania ale nigdy jej nie przekracza. Jego kreacje aktorskie z "Łowcy Jeleni", „Przebudzenia" czy „Ojca chrzestnego" i filmów Martina Scorsese już dawno przeszły do legendy. Gry De Niro nie da się podrobić, czego dowodzi porażka każdego, kto próbował podjąć się tego zadania. De Niro, który spopularyzował, propagowaną na początku przez Marlona Brando, słynną metodę Stanisławskiego, polegającą na angażowaniu w grę całego organizmu, nie opierając się tylko na realizmie psychologicznym postaci, zapoczątkował w Hollywood modę na spektakularne transformacje aktorskie. W 1980 roku przygotowując się do roli boksera LaMotty przybrał na wadze ponad 30 kilogramów - opłaciło się,  główna rola w „Wściekłym byku” przyniosła mu pierwszego Oscara i  potwierdziła  jego legendarne, niemal nieograniczone możliwości i bezgraniczną zdolność do poświęceń. To, że doskonale znosi wszelkie transformacje następnie dał wyraz w żydowskiej sadze gangsterskiej "Dawno temu w Ameryce" (1984) Sergio Leone czy w „Przylądku strachu” Maxa Cady’ego, gdzie aby nadąć maksymalnej wiarygodności swojej postaci zapłacił dentyście, aby  na potrzeby roli, pogorszył stan jego zębów. Później oczywiście je naprawił. Jego poświecenia dla roli są legendarne: specjalnie do roli Vita Corleone nauczył się mówić po sycylijsku, a żeby profesjonalnie wcielić się w Jimmy’ego Doyle’a w „New York, New York”, nauczył się grać na saksofonie. Dalej, przygotowując się do roli Bickle’a w „Taksówkarzu” pracował jako… taksówkarz! A kultowe „You talkin’ to me?”  było improwizacją aktora.

NIETYKALNY

Od początku w relacjach z mediami De Niro zachowywał się niepewnie i ostrożnie a awersja do prasy stała się jego legendą. W jednym z wywiadów, by pokazać, jak trudnym rozmówcą jest De Niro, zamieszczono dosłowny zapis tego, co mówił. Na pytanie, dlaczego chciał zostać aktorem, odpowiedział: "No cóż... długie milczenie. To skomplikowane... długie milczenie. Ta decyzja... długie milczenie. To osobista sprawa+.. milczenie. Czy to wystarczy?" Najdłuższego wywiadu aktor udzielił Lawrencowi Grobelowi. Materiał ukazał się w "Playboyu" w styczniu 1989 roku. W ciągu siedmiu miesięcy dziennikarz spotkał się z gwiazdorem osiem razy. Zaowocowało to artykułem, który liczył prawie 15 tysięcy słów.- Drażni mnie to. Ulegam naciskom, a nie cierpię udzielać wywiadów. Nie lubię tego uczucia. Dlaczego miałbym się narażać na sytuacje, w których tak się czuję? - powiedział Grobelowi dodając zarazem wytłumaczenie - Nie potrafię ubierać w słowa tego, co czuję. A niektórymi odczuciami nie chciałbym się dzielić z innymi. To moje osobiste. Niemal z każdym wywiadem, udzielonym przez De Niro związana jest jakaś anegdota. Kiedy w 1990 roku, tuż po zakończeniu zdjęć do melodramatu „Stanley i Iris” w którym aktor wcielił się w postać uroczego kucharza analfabetę, starającego się o uczucia owdowiałej kobiety, przeprowadzająca z nim wywiad dziennikarka nie kryła swojego miłego zaskoczenia. Słynacy ze swojej opryskliwości De Niro był nieprawdopodobnie sympatyczny, a kiedy po skonczonym wywiadzie dziennkarka przyznala się aktorowi do swoich obaw przed wywiadem, De Niro odparł: Po prostu miała pani szczęście, bo jeszcze siedzę w poprzedniej roli. Te słowa mówią wszystko o talencie i temperamencie artystycznym De Niro. Aż strach pomyśleć, co spotykało dziennikarzy, którzy odważyli się przeprowadzić z nim wywiad po mroczniejszych kreacjach.

WŚCIEKŁY BYK

Robert De Niro ma naturę wybuchowego introwertyka, a to niekoniecznie sprzeczność – ognisty temperament, daje o sobie znać zwłaszcza w sytuacjach z kobietami. Roberto jest kochliwy, namiętny i wybuchowy. Dziś, 73-letni De Niro ma za sobą wiele związków oraz pięcioro dzieci z czego najmłodsze ma zaledwie 5 lat. De Niro jest też ojcem autystycznego syna a od kiedy u chłopca wykryto chorobę, aktor zaangażował się w walkę ze szczepionkami, które zdaniem wielu naukowców są przyczyną autyzmu. Zamknięty w sobie wrażliwiec o mocnym jak skała charakterze ostatnio zasłyną z krytyki Donald Trumpa. Na początku października w krótkim nagraniu, w ostrych słowach skrytykował  kandydata na prezydenta z ramienia Republikanów. Jego odważne wystąpienie, w którym nazwał Trumpa  min. gnojkiem, świnią i oszustem, którego chciałby uderzyć w twarz obiegło cały świat i wywołało ogromne poruszenie. Do tej pory jeszcze żaden aktor nie odważył się w tak ostrych słowach skrytykować ówczesnego kandydata na prezydenta. Informacja, że to właśnie Trump wygrał wybory, musiała być dla De Niro ogromnym ciosem.  

OSTATNI Z WIELKICH

Robert De Niro zaliczany jest obok Ala Pacino czy Jacka Nicholsona do tak zwanych ostatnich wielkich aktorów, zamykających pewną epokę w dziejach światowej kinematografii. W tym roku Robert De Niro, nominowany jest do Złotej Maliny w kategorii najgorszy aktor za film "Co ty wiesz o swoim dziadku?". Zresztą, to nie pierwsza nominacja aktora do tej niechlubnej nagrody, trzynaście lat temu aktor otrzymał nominację za komedię "Showtime". Choć De Niro uznawany jest za wybitnego aktora, czasami powinie mu się noga. Ostatnio w prasie pojawiła się informacja, że Robert De Niro po niemal 20 latach zagra w kolejnych gangsterskim filmie Martina Scorsese. Pierwsze przecieki o „Irishman” są bardzo obiecujące. W obsadzie mieliby pojawić się również: Joe Pesci, Harvey Keitel i Al. Pacino. „Irishman” mógłby być znakomitym sposobem na powrót De Niro do wielkości z najlepszych lat. Czy taką misję ma sam Robert De Niro?

frankenstein

oscary

Złote maliny

robert de niro

Aleksandra Dudek Redaktor
date_range 30 stycznia 2017 schedule 22:58

W wyniku eksperymentu Wiktor Frankenstein powołuje do życia przerażające monstrum, które wydostaje się na wolność aby wkrótce powrócić do swojego stwórcy ze straszliwym żądaniem… Historia naukowca owładniętego obsesją poznania zagadki życia i śmierci to przerażająca i wstrząsająca opowieść o zemście, samotności i odwiecznej potrzebie akceptacji.

Redakcja nowa.tv
date_range 23 stycznia 2017 schedule 14:05