24h online
Walentynkowy przewodnik po musicalowych duetach wszechczasów źródło: flickr/BagoGames

Walentynkowy przewodnik po musicalowych duetach wszechczasów

Zestawienie filmów

W oczekiwaniu na walentynki, w czasie kiedy na ekranach kin tryumfy świeci murowany kandydat do Oscara, „La la Land” z Emma Stone i Ryanem Goslingiem, postanowiliśmy przypomnieć najsłynniejsze musicalowe pary, które połączyła miłość do śpiewu i tańca. W naszym zestawieniu znajdziecie tytuły, które pozwalają uwierzyć, że miłość od pierwszego wejrzenia istnieje naprawdę i prowadzi do happy endu.

Deszczowa piosenka, czyli roztańczony Don i rozśpiewana Kathy

Klasyk gatunku i najpopularniejszy musical wszechczasów z popisowymi kreacjami Gene'a Kelly'ego, Debbie Reynolds i Donalda O'Connora. Któż nie zna słynnej sceny z „Deszczowej piosenki", w której Gene Kelly śpiewając słynne „Singin' in the Rain" tańczy w kałużach, rozpryskuje wodę i wymachuje parasolem, czy przeboju „Good Morning" przy którym nogi same rwą się do stepowania. I chociaż dzisiaj trudno nam w to uwierzyć, ten najpopularniejszy w historii filmowy musical nie od razu cieszył się powodzeniem. Film nie otrzymał żadnego Oscara, nie był nawet wymieniany wśród najlepszych tytułów sezonu. Został odkryty ponownie w 1958 roku i od tej pory niezmienne wygrywa niemal wszystkie musicalowe rankingi.

Grease, czyli wojna płci Tamy i Danny’ego

Film absolutnie kultowy i powracający do dziś pod postacią min. przeróżnych filmowych pastiszy realizowanych na calym świecie. Grease zawiera wszystkie składniki do przepisu na sukces : nieskomplikowaną, ale wciągającą fabułę, utalentowanych aktorów, świetną muzykę, energię, humor i zwariowaną estetykę.  To lekkie libretto o życiu grupy przyjaciół w ich ostatnim roku szkolnym: pierwszych miłościach,  rozczarowaniach, dorosłych decyzjach. Główne role grają jeszcze piękny i młody, John Travolta oraz Olivia Newton John, która w roli maturzystki wypadła niezwykle przekonująco, chociaż podczas kręcenie filmu miała skończone 30 lat! Muzyka z filmu znana jest chyba wszystkim, na pewno przeszła do historii popkultury a utwory "You're the One That I Want", “Hopelessly devoted to you” czy "Summer nights" do dziś rozkręcają nie jedną imprezę i są najchętniej granymi musicalowymi piosenkami w radiu.

West Side Story, czyli kiedy Maria poznała Tony’ego

Wielu znawców gatunku uważa, że od tego obrazu zaczyna się historia nowoczesnego musicalu, gdyż po raz pierwszy zerwano tu z rewiową i beztroską konwencją klasyków z Fredem Astairem i Ginger Rogers. „West Side Story" to ponadczasowa opowieść o Romeo i Julii przeniesiona do lat 50. XX wieku. Zamiast włoskich rodów walczą tu ze sobą młodzieżowe gangi z emigranckich dzielnic Nowego Jorku. Niezapomniane piosenki, wzruszająca historia i doskonałe aktorstwo młodziutkiej Natalie Wood i Richarda Beymera zostało docenione i nagrodzone 10 Oscarami, a także licznymi, innymi nagrodami.  

Mouiln Rouge, czyli jak Christianie wzdycha do pięknej Satione

Kolejna romantyczna historia, tym razem rozgrywająca się na przełomie XIX i XX wieku pośród francuskiej bohemy, udawania, że miłość nie jedno ma imię. Ten film jest niczym szafa grająca, piosenki różnych gatunków następują po sobie jedna po drugiej, zaskakując aranżacją i wykonaniem. W efekcie powstało eklektyczne i dość surrealistyczne dzieło w przepełnionej fantazją, nowoczesnej oprawie, przypominające o tym, że kino to totalna magia.

Panowie w cylindrach, czyli Dale i Jerry od  tańca do… ślubu

Nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu duetu wszechczasów, czyli Freda Astera i Ginger Rogers. Wystąpili wspólnie w dziesięciu filmach-musicalach, a każdy z nich był popisem ich taneczno-wokalno-aktorskich umiejętności.  „Panowie w cylindrach" jest najpopularniejszym i najwyżej cenionym filmem w ich wspólnym dorobku.  To żelazna klasyka hollywoodzkiego musicalu, w którym fabuła była zaledwie pretekstem do inscenizowania numerów muzyczno-tanecznych. Film jest błahą komedią pomyłek, ale jako musical ten obraz to arcydzieło. 11 wybornych piosenek Irvinga Berlina, włącznie z nieśmiertelnym utworem „Chick to Chick", oraz pięć wspólnych numerów tanecznych Freda Astaire'a i Ginger Rogers czyni z „Panów w cylindrach" ucztę - i to nie tylko dla miłośników gatunku: film dostał nominacje do Oscara w „branżowych" kategoriach, czyli za muzykę, scenografię i znakomitą choreografię Hermesa Pana, ale również dla najlepszej produkcji. Co do Freda Astaire'a i Ginger Rogers, do dziś trwają spory, które z nich tańczyło lepiej. Nie ulega jednak wątpliwościom, że nie do pokonania byli tylko w duecie.

musical

la la land

emma stone

ryan gosling

oscary

Redakcja nowa.tv
date_range 10 lutego 2017 schedule 14:31