24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Żyją, bo nie mogli lecieć z Chórem Aleksandrowa

Nieważny paszport, narodziny dziecka...

Tu-154 z 92 osobami na pokładzie runął w bożonarodzeniowy poranek do Morza Czarnego. Większość pasażerów stanowili artyści z legendarnego Chóru Aleksandrowa. Nikt nie przeżył. Nie wszyscy mogli jednak lecieć - dzięki temu zostali przy życiu.

Trzy osoby spośród wybierających się do Syrii śpiewaków z różnych powodów w ostatniej chwili musiały zrezygnować z podróży. Jedna z nich to Roman Walutow. Na lotnisku okazało się, że jego paszport stracił ważność w lipcu.

O wielkim szczęściu może też mówić Siergiej Chłopnikow, któremu tuż przed wylotem zachorowała córka i artysta wziął urlop. Inny z solistów poprosił o wolne, gdyż urodziło mu się trzecie dziecko i chciał pomóc żonie.

Chór leciał na występy do rosyjskiej bazy lotniczej Hmeimim w Syrii. Ponad sześćdziesięciu chórzystów, ich dyrektor, tancerze i dziennikarze wsiedli do rządowego Tu-154. Maszyna wystartowała z Soczi w bożonarodzeniowy poranek. Parę minut po starcie Tu-154 zniknął z radarów. Wpadł do Morza Czarnego zaledwie półtora kilometra od lotniska.

(se.pl, eska.pl)

katastrofa

chór aleksandrowa

samolot

morze czarne

Redakcja 24 godziny
date_range 26 grudnia 2016 schedule 20:20
Po katastrofie w Świebodzicach: potrzebne przeglądy i sprawna pomoc psychologów
Eksperci w programie „Super temat”

– Zwracam się do Państwa: jeśli mieszkacie w budynkach wielorodzinnych – sami weźcie sprawę we własne ręce. Sprawdźcie, czy są robione przeglądy – apelował w programie „Super temat” w Nowa TV Andrzej Dobrucki, były inspektor nadzoru budowlanego. W wyniku sobotniego wybuchu gazu w kamienicy w Świebodzicach zginęło sześć osób.

Redakcja 24 godziny
date_range 13 kwietnia 2017 schedule 09:33