24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Zwłoki w Lublinie. Dyrektor szpitala: powiadomiliśmy o zniknięciu pacjenta

Na terenie placówki dokonano makabrycznego odkrycia

W krzakach znajdujących się na terenie szpitala MSW w Lublinie w ubiegły czwartek znaleziono rozkładające się ludzkie zwłoki. Do tej pory nie ustalono ich tożsamości. Dyrektor placówki twierdzi, że w sierpniu personel SOR-u powiadomił policję o tym, że mężczyzna zniknął.

Można już potwierdzić, że zmarły człowiek był pacjentem SOR-u szpitala MSW w Lublinie. Według dyrektora mężczyzna samowolnie się oddalił, a personel oddziału ratunkowego powiadomił policję o tym fakcie w momencie, kiedy to się stało. A było to w sierpniu ubiegłego roku.

Prokuratura jednak nie potwierdza wersji dyrektora. Śledczy badają sprawę pod kontem nieumyślnego spowodowania śmierci. Na razie znane są jedynie wstępne ustalenia, według których prawdopodobnie nie było to zabójstwo.

Wiadomo, że na SOR lubelskiego szpitala Ministerstwa Spraw Wewnętrznych każdego miesiąca przyjmuje wielu bezdomnych, a oddziały ratunkowe są przepełnione. Dyrekcja zaznacza, że pacjent nie został wypisany ze szpitala.

Czytaj także: Ludzkie zwłoki miesiącami leżały przy szpitalu

Inni pacjenci są w szoku, ale murem stoją za personelem. – Znając tutaj pracowników szpitala wiem, że jest duża dbałość i troska o pacjentów – mówi jedna z kobiet leczących się w placówce.

Dlaczego zwłoki leżały na terenie szpitala? Na to pytanie próbuje teraz odpowiedzieć prokuratura. – Na podstawie tej opaski możemy wnosić, ze była to osoba która została przyjęta do szpitala, natomiast była to opaska z nieustalonymi danymi – podkreśla.

Teraz najważniejsze jest ustalenie tożsamości pacjenta. Ma to nastąpić jeszcze w tym tygodniu.

(„24 godziny”)

prokuratura

SOR

policja

szpital

zwłoki

lublin

Redakcja 24 godziny
date_range 25 kwietnia 2017 schedule 21:47