24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

„Nauczyciele uczą pod klucz albo pod maturę”

Dyskusja nt. edukacji w „Tu i teraz”

– Uważam, że gimnazjum jest najsłabszym ogniwem obecnego cyklu edukacyjnego, dlatego że tak naprawdę jest to kurs przygotowawczy – mówił w programie „Tu i teraz” w Nowa TV Andrzej Sosnowski, konsultant NSZZ „Solidarność”. Według Zygmunta Puchalskiego, prezesa Społecznego Towarzystwa Oświatowego, szkoła „nie uczy tylko pod egzamin”.

6 grudnia odbyło się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” reprezentantów ruchów rodzicielskich z przedstawicielami Ministerstwa Edukacji Narodowej. Resort podkreślił, że nie ma możliwości przesunięcia terminu wprowadzenia reformy edukacji, która ma wejść w życie od roku szkolnego 2017/2018.

– Zapoznałem się z podstawą programową. Sam też zgłosiłem swoje uwagi, ponieważ prekonsultacje trwają do 9 grudnia – mówił nauczyciel języka polskiego i angielskiego Andrzej Sosnowski. – Jestem bardzo zadowolony z tego, ze wraca „Pan Tadeusz”. Nie wyobrażam sobie tego, że polska szkoła powszechna nie zapoznawałaby z twórczością polskiego wieszcza narodowego i najważniejszą książką w historii literatury polskiej. Uważam, że podstawa programowa dla klas 4-8 jest wystarczająca, może z wyjątkiem Szekspira, którego brakuje – stwierdził konsultant Krajowej Sekcji Oświaty NSZZ „Solidarność”.

Nauka pod klucz

Jak dodał, nowy, ośmioletni cykl nauczania jest bardziej komfortowy dla nauczyciela. Przez pierwsze miesiące w gimnazjum nauczyciel musiał diagnozować ucznia, teraz będzie można ten czas wykorzystać lepiej. – Uważam, że gimnazjum jest najsłabszym ogniwem obecnego cyklu edukacyjnego, dlatego że tak naprawdę jest to kurs przygotowawczy – wyjaśniał. – Większość nauczycieli musi uczyć albo pod klucz, albo pod maturę – argumentował.

Szybkie tempo

Rodzice zwracają uwagę na bardzo szybkie tempo wprowadzania reformy edukacji. Do tego argumentu odniósł się Zygmunt Puchalski, prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego. – Ja jako nauczyciel fizyki przyjrzałem się przedmiotom przyrodniczym i ubolewam, że one nie zostały skorelowane ze sobą – mówił. Jak zauważył, dotychczas fizyka wchodziła do gimnazjum po wcześniejszym funkcjonowaniu w podstawówce przyrody (9 godzin). Zwrócił też uwagę, że biologia wchodzi wprawdzie w klasie piątej, ale chemia już dopiero w siódmej. Według Puchalskiego mogą wystąpić trudności w zabezpieczeniu bazy doświadczalnej i nauczycieli przedmiotowych.

(„Tu i teraz”)

 

MEN

gimnazjum

edukacja

Tu i teraz

nauka

reforma

Redakcja 24 godziny
date_range 7 grudnia 2016 schedule 09:06

Na spakowanie swojego dobytku mieli pół godziny. W poniedziałek nad ranem studenci Europejskiej Szkoły Wyższej w Sopocie zostali eksmitowani z akademika. W dodatku ich uczelnię zamknięto. Około 40 osób zostało bez dachu nad głową, bez możliwości kontynuowania nauki i nawet bez słowa wyjaśnienia.

Redakcja 24 godziny
date_range 24 lutego 2017 schedule 15:08