24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Tusk i Biedroń depczą Dudzie po piętach [SONDAŻ]

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się dziś...

Pierwszą turę wyborów prezydenckich Andrzej Duda miałby w kieszeni, ale w drugiej kontrkandydat mógłby już mu zagrozić. Robert Biedroń nawet bardziej niż Donald Tusk. Jak wyglądałyby wyniki wyborów prezydenckich, gdyby odbywały się dzisiaj? Nastroje badał Panel Badawczy Ariadna dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

Sondaż sprawdził możliwy przebieg pierwszej tury wyborów prezydenckich. Wzięto pod uwagę czterech kandydatów – należy jednak podkreślić, że żaden z nich nie złożył jeszcze deklaracji.

Obecny prezydent Andrzej Duda mógłby liczyć na 32 proc. głosów. Szef Rady Europejskiej uzyskał wynik 27 proc. Zaskakuje prezydent Słupska Robert Biedroń, który w badaniu zdobił 18 proc. wszystkich głosów. Na czwartym miejscu uplasował się Paweł Kukiz z ośmioprocentowym wynikiem.

Czytaj także: Stonoga: wyborca musi zobaczyć, że Andrzej Duda jest oszustem

Druga tura została zbadana w dwóch wariantach. Pierwszy: Gdyby Andrzej Duda spotkał się w decydującej rozgrywce z Donaldem Tuskiem – obecny prezydent wygrałby zdobywając 30 proc. głosów. Tusk zdobył 27 punktów proc.

Druga opcja to starcie Duda - Biedroń. Prezydent Polski i prezydent Słupska mogliby iść łeb w łeb, obaj zdobyli w badaniu powyżej 28 proc. głosów. Różnica to niezauważalne dwie setne punktu procentowego na korzyść Dudy. W obu wariantach żaden kandydat nie przekracza granicy 50 proc., bo badania uwzględniają jeszcze niezdecydowanych. 13 procent nie wie, na kogo odda głos, a co trzeci nie chce iść na wybory.

(„24 godziny”, „Dziennik Gazeta Prawna”)


 

Donald Tusk

robert biedroń

prezydent

Paweł Kukiz

sondaż

Andrzej Duda

Redakcja 24 godziny
date_range 18 maja 2017 schedule 20:51
Apteki dla farmaceutów. Ustawa z podpisem prezydenta
Wicepremier Gowin krytykuje zmiany

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o aptekach. Zgodnie z jej zapisami nowe apteki będą mogli tworzyć tylko farmaceuci i to nie wszędzie. Środowisko aptekarskie jest podzielone, polityczne też. Wicepremier w rządzie Beaty Szydło Jarosław Gowin uważa, że ustawa jest skandaliczna, bo godzi w wolność gospodarcza i prywatną własność, a one są dla niego święte.

Redakcja 24 godziny
date_range 17 maja 2017 schedule 16:44