24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Tomasz Gollob bierze całą winę na siebie

Twierdzi, że zawody były świetnie przygotowane

Żużlowiec Tomasz Gollob został przesłuchany w bydgoskim szpitalu. Prokuratura wszczęła z urzędu śledztwo w sprawie jego wypadku. Sportowiec nie chciał, aby postępowanie w tej sprawie było prowadzone przez prokuraturę, ponieważ nie ma do nikogo pretensji.

Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że Tomasz Gollob liczył się z tym, że sport niesie ze sobą ryzyko odniesienia poważnych obrażeń ciała. Pokrzywdzony wskazał, że sam przygotowuje motocykle przed zawodami i jedynie on odpowiada za ewentualne wady mechaniczne maszyny. Zawody i miejsce ich odbywania były przygotowane w pełni profesjonalne – dodał Gollob.

Śledztwo w sprawie wypadku prowadzone jest jednak z urzędu.

Czytaj także: Jest kontakt z Tomaszem Gollobem

46-letni Tomasz Gollob, indywidualny mistrz świata z 2010 roku, podczas treningu przed zawodami motocrossowymi w Chełmnie uległ poważnemu wypadkowi. Doznał urazu kręgosłupa – doszło też do złamania i przemieszczenia kręgu oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Gollob przeszedł długą operację i był utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej.

(„24 godziny”)

żużel

Tomasz Gollob`

sport

motocross

zawody

paraliż

wypadek

Redakcja 24 godziny
date_range 10 maja 2017 schedule 21:35