24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Sparaliżowana kobieta walczy o zdrowie

W jednej chwili jej życie runęło w gruzach

Pani Agnieszka prowadziła normalne życie, była zdrową i szczęśliwą osobą. Pewnego dnia upadła i uderzyła się w skroń. Ta chwila zmieniła całe jej dotychczasowe życie.

Kobieta trafiła do szpitala z rozpoznaniem udaru pnia mózgu. Lekarze ze stołecznego szpitala MSWiA wykonali tracheotomię, która miała umożliwić jej oddychanie.

Pani Agnieszka trafiła następnie na OIOM przy ul. Płockiej, gdzie zauważono, że przy zabiegu przedziurawiono jej przełyk – doszło przez to do zakażenia. Personel zauważył także rozległe odleżyny.

Można było zrobić więcej?

Przedstawiciele szpitala MSWiA twierdzą, że robili wszystko, by ratować życie pacjentki.

Kobieta ostatecznie przeszła operację, która miała ratować jej życie na OIOM-ie przy Płockiej. Musiała czekać 28 dni, powód? Mimo pełnej świadomości nie była w stanie zgodzić się na operację.

Pacjentka przebywa w podwarszawskim ośrodku opiekuńczo-leczniczym. Nie ma obecnie mowy o efektywnej rehabilitacji. Potrzebna jest pomoc.

„Ona ma mózg jak brzytwa, natomiast jest uwięziona” - mówi matka pani Agnieszki.

 

Dane potrzebne do pomocy:

Wpłaty prosimy kierować na konto:

Fundacja Sedeka Bank Citi Handlowy 35 1030 1508 0000 0008 1669 1036

Alior Bank SA 71 1060 0076 0000 3210 0020 7652

Tytułem: 11046 - Grupa OPP - Piecińska Agnieszka

Przekaż 1% podatku

W formularzu PIT wpisz numer: KRS 0000338389

W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj: 11046 - Grupa OPP - Piecińska Agnieszka

 

 

 

 

„24 godziny”

 

zdrowie

choroba

szpital

Redakcja 24 godziny
date_range 15 listopada 2016 schedule 18:01
Supertata. 515 km dla chorego dziecka
13 dni morderczego marszu

Piotr Wróbel ruszył w niezwykłą podróż z Katowic do Gdańska. Mężczyzna chciał tym sposobem nagłośnić zbiórkę pieniędzy na rehabilitację swojego syna, który choruje na autyzm. Ojciec Iana pokonał dla niego 515 km. Zabrał ze sobą jedynie niewielki plecak.

Redakcja 24 godziny
date_range 21 kwietnia 2017 schedule 14:23