24h online
„Selfie w bikini uratowało mi życie” źródło: Instagram

„Selfie w bikini uratowało mi życie”

Nieestetyczny pieprzyk był złośliwym nowotworem

Pochodząca z Wielkiej Brytanii 21-letnia Cloe Jordan nawet nie przypuszczała, że uzależnienie od robienia sobie popularnych selfie może uratować jej życie. Kobieta nie znosiła u siebie dużego pieprzyka na brzuchu. W końcu zdecydowała się na jego usunięcie…

Decyzja o udaniu się do lekarza, była prawdopodobnie najlepszą jaką Cloe podjęła w swoim życiu. Badania wykazały, że irytujący pieprzyk to złośliwy rak skóry – czerniak.

Mieszkanka Wolverhampton w Anglii przyznała w rozmowie z „Daily Mail”, że „selfie w bikini uratowało jej życie”.

Okazało się, że znamię od jakiegoś czasu robiło się coraz większe i ciemniało. Kobieta została skierowana na biopsję, która potwierdziła najgorsze przypuszczania – nowotwór się rozprzestrzeniał.

Czytaj także: Dlaczego w Polsce rak to niemal wyrok? Statystyki porażają

21-latka przyznała, że zdarzało jej się korzystać z solarium. Nie miało to jednak miejsca częściej niż raz w miesiącu. Zagraniczne wczasy również należały do rzadkości.

Jordan opublikowała swoje zdjęcia w internecie, aby ostrzec innych. Kobietę czeka dalsze leczenie. Jak deklaruje „nigdy nie będzie już leżeć na słońcu. Samoopalacz musi wystarczyć”.

(o2.pl, tvn24.pl)


 

nowotwór

rak

czerniak

selfie

wielka brytania

Redakcja 24 godziny
date_range 5 kwietnia 2017 schedule 10:32
Ruszyły negocjacje w sprawie Brexitu
Co z Polakami na Wyspach?

Pertraktacje dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wystartowały w poniedziałek w Brukseli. Przedstawiciel Brytyjczyków deklarował, że jego kraj liczy na konstruktywne rozmowy, a Zjednoczone Królestwo więcej z Unią łączy, niż dzieli.

Redakcja 24 godziny
date_range 19 czerwca 2017 schedule 16:36