24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

„Sejm zdradą stoi”. Zaostrzone prawo moralne dla posłów?

Chce tego m.in. była żona parlamentarzysty

„Sejm zdradą małżeńską i rozwiązłością obyczajową stoi” – uważa Anna Kamińska. Eksżona byłego posła PiS Mariusza Antoniego Kamińskiego planuje zebrać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, która miałaby zaostrzyć reżim moralny w polskim Sejmie i Senacie.

Kamińska wraz z grupą osób, które zainicjowały akcję zbierania podpisów pod Projektem Ustawy Wprowadzającej Zaostrzony Reżim Moralny w Parlamencie wyjaśniają, że w polskim parlamencie panuje zbyt duża rozwiązłość.

Była żona Mariusza Antoniego Kamińskiego, który był posłem Prawa i Sprawiedliwości przypomniała w oświadczeniu, że jej były mąż zdradził ją z koleżanką z sejmowej ławy. „Nie on jeden. Polski Sejm zdradą małżeńską i rozwiązłością obyczajową stoi” – dodała. Według kobiety moralność „powinna być podstawowym kryterium” doboru kandydatów na posłów i senatorów.

Czytaj także: „To była nasza rewolucja seksualna, prawie równoważna hipisom”

Projekt Ustawy Wprowadzającej Zaostrzony Reżim Moralny w Parlamencie zakłada m.in., że zgodnie z Art.1 „Udowodniona w postępowaniu sądowym zdrada małżeńska pociąga za sobą postawienie parlamentarzysty przed Trybunałem Stanu i dożywotnie wykluczenie go z Izb Parlamentu” i zgodnie z Art.3 „Prawo zaprzysiężenia na posła/senatora przysługuje jedynie osobom pozostającym w związku małżeńskim. Osoby stanu wolnego są tego prawa pozbawione”.

(wprost.pl)

poseł

sejm

senat

obywatelski projekt ustawy

senator

anna kamińska

moralność

Redakcja 24 godziny
date_range 27 kwietnia 2017 schedule 20:53
Sejmowe komisje prostą drogą do sławy
Zdania, które przeszły do historii

Różnie bywa z tym, co ostatecznie ustalają sejmowe komisje śledcze, ale za to bywają bogatym źródłem rozrywki. Polityczne widowisko przynosi zaskakujące zwroty akcji, do języka wnosi nowe zwroty i ma swoje gwiazdy. Zaczęło się od słynnej komisji Rywina… ale z pionowych i poziomych korytarzy, czerwonych skarpetek, przedziwnych pytań i zachowań posłów śledczych śmiejemy się do dziś. Komisja ds. Amber Gold też miewa momenty. Poseł Marek Suski m. in. za sprawą swojej „carycy” ma spore szanse zapisać się w historii, ale pewnie nie tak, jakby sobie tego życzył.

Redakcja 24 godziny
date_range 22 czerwca 2017 schedule 16:50