24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Ruszył proces przeciwko reporterce „Teraz ja!”

Iwona Poreda-Łakomska przeprowadziła prowokację

9 czerwca ruszył proces przeciwko dziennikarce programu „Teraz ja!” w Nowa TV. Iwona Poreda-Łakomska przeprowadziła dziennikarską prowokację – w styczniu zadzwoniła do komendy policji w Zambrowie prosząc o pomoc jako asystentka wiceministra spraw wewnętrznych. Policjanci pomogli.

Policjanci na usługach ministerialnej urzędniczki – tak zakończyła się prowokacja dziennikarki programu „Teraz ja!”. W styczniu zadzwoniła do komendy policji w Zambrowie prosząc o pomoc jako asystentka wiceministra spraw wewnętrznych.

Mundurowi od samego początku tej historii twierdzą, że to nie oni, a autorka materiału popełniła błąd. Teraz sprawa ma swój finał w sądzie.

Czytaj także: Policja na pomoc urzędniczce MSWiA. Zarzuty za prowokację w „Teraz ja!”

Iwonie Poredzie-Łakomskiej postawiono zarzut dwóch wykroczeń. – Postawiono mi dwa zarzuty. Policja zarzuciła mi wprowadzenie w błąd dyżurnego co do swojej tożsamości i miejsca zatrudnienia oraz wywołanie niepotrzebnej czynności policji – wyjaśniała reporterka Nowej TV.

Sprawie od samego początku przygląda się Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Czytaj także: Policja na wezwanie rzekomej urzędniczki

Przy okazji rozprawy na jaw wyszły dodatkowe materiały obciążające miejscowych funkcjonariuszy.

Tymczasem jak się okazuje wiceminister Jarosław Zieliński osobiście gratulował powołania na stanowisko zambrowskiego komendanta. Zastępca Mariusza Błaszczaka jest ponadto w Zambrowie częstym gościem.

Czytaj także: Politycy komentują prowokację programu „Teraz ja!”

O tym, czy zarzuty policji wobec dziennikarki są zasadne, sąd w Zambrowie zadecyduje pod koniec czerwca.

(„24 godziny”)

prowokacja

teraz ja!

Iwona Poreda-Łakomska

tomasz sekielski

Redakcja 24 godziny
date_range 9 czerwca 2017 schedule 21:17
Referendum szkolne. „Dopóki będzie rządziło PiS, nic z tym nie zrobimy”
Dorota Łoboda w programie „Teraz ja!”

– Chodzi o to, żeby wyrzucić nasze podpisy do kosza, wyrzucić 910 tys. podpisów obywatelek i obywateli pod wnioskiem o referendum szkolne – mówiła w Nowa TV Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji”, komentując skierowanie wniosku obywatelskiego do komisji sejmowej. Jak dodała, rząd chce to zrobić „pod osłoną nocy, żeby nikt tego nie widział”.

Redakcja 24 godziny
date_range 26 czerwca 2017 schedule 09:58