24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

RPO o Przystanku Woodstock: to bardzo ciekawe miejsce

Dr Adam Bodnar w „Tu i teraz”

– Myślę, że jest to jedna z niewielu takich inicjatyw na skalę ogólnopolską, gdzie łączy się zabawę, dobrą muzykę z debatą na poważne sprawy – mówił o zakończonym właśnie Przystanku Woodstock dr Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jak podkreślił gość Nowa TV, biuro Rzecznika Praw Obywatelskich uczestniczy w imprezie już od kilku lat. – Jeszcze dr Kochanowski (zm. 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku) bywał i wspierał mocno Jurka Owsiaka – podkreślał Adam Bodnar.

Czytaj także: Owsiak do Pawłowicz: niech pani spróbuje seksu

Rzecznik wyjaśnił także, co robił podczas Przystanku. – Brałem udział w debacie w ramach Akademii Sztuk Przepięknych na temat sądownictwa – opowiadał i dodał że podczas imprezy można było się zapoznać z pracą RPO w specjalnym namiocie, który był dostępny dla wszystkich zainteresowanych.

Bodnar odpowiedział także na zarzuty prawicowej prasy, która stwierdziła, że w Kostrzynie „zmył z siebie apolityczność”. – Nie powiedziałem podczas Przystanku Woodstock niczego innego, czego bym wcześniej nie mówił. Uważam, że niezależne sądy są ważne z punktu widzenia, funkcjonowania naszego państwa – argumentował. Swoje działania określił jako obywatelskie.

Czytaj także: Nowelizacja ustawy o sądach powszechnych podpisana przez prezydenta

Ponownie zwrócił też uwagę na rolę SN. – Sąd Najwyższy jest jak latarnia morska, która ma wskazywać kierunek wszystkim sądom niższej instancji – podkreślał. – Nie byłoby protestów, gdybyśmy mieli normalnie działający Trybunał Konstytucyjny – dodał, odnosząc się do demonstracji przeciwko reformie sądownictwa.

(„Tu i teraz”)

rzecznik praw obywatelskich

rpo

SN

przystanek woodstock

Jerzy Owsiak

adam bodnar

reforma sądownictwa

marek czyż

Redakcja 24 godziny
date_range 8 sierpnia 2017 schedule 10:46
Fronczewski walczy o #WolneSądy. Pawłowicz: „stanął tam, gdzie stało ZOMO”
Kuriozalna wypowiedź posłanki

Prawo jest dla słabszych i będzie ich broniło, gdy będą wolne sądy – mówią inicjatorzy akcji pod takim właśnie hasłem. Ze wsparciem spieszą im artyści. Znane twarze i głosy mobilizują do starań o prawo w rękach sądów a nie polityków. Nie wszystkim się akcja podoba. Posłanka Krystyna Pawłowicz właśnie uznała Piotra Fronczewskiego za poplecznika SB.

Redakcja 24 godziny
date_range 11 sierpnia 2017 schedule 17:29