24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Rodowicz o nowej płycie: musiałam wybierać z 50 utworów

Piosenkarka opowiedziała też o życiu prywatnym

– Już trzy tygodnie siedzimy w studiu. Jeszcze zostały nam zgrania. Mam nadzieję, że do Świąt Wielkanocnych pomalujemy to jajko – mówiła o nowej płycie w „Tu i teraz” piosenkarka Maryla Rodowicz. Artystka zaczęła pracę nad kolejnym krążkiem niemal rok temu. – Musiałam wybierać z 50 utworów – dodała na antenie Nowa TV.

– To będzie album balladowy, tekstowy. Tam te teksty są bardzo istotne, można powiedzieć, że momentami takie pokoleniowe. To też trochę klimaty Dylana. Na pewno jest będzie to płyta gitarowa – powiedziała piosenkarka, która rozmawiała z Adrianem Nychnerewiczem.

Maryla Rodowicz przyznała, że na nowym krążku dominuje klimat refleksyjny, bardziej balladowy.

Minęło 50 lat. Są powody do dumy?

– Przychodzi też nowa widownia, nowe pokolenie i ta muzyka trafia do ich serc. Myślę, że dlatego, bo to jest muzyka gitarowa, która się po prostu nie starzeje – oceniła piosenkarka, która w tym roku obchodzi 50-lecie działalności artystycznej.

Życie prywatne

– Nie mam dla kogo być nieznośna, bo mieszkam sama. Właściwie tylko z moją mamą, która jest leżąca od paru miesięcy. No i właściwie siedzę sama z kotami – przyznała Rodowicz.

– To nie jest takie wesołe nie mieć do kogo wrócić, nie jest to miłe. Ponieważ pracuję intensywnie nad płytą, całe dnie mam zajęte – dodała.

Czytaj także: Opole 2017 z dniem muzyki disco polo?

Maryla Rodowicz odniosła się także do kryzysu w swoim małżeństwie. Artystka stwierdziła, że cały czas przeżywa wyprowadzkę męża.

– Pewnie będzie można doszukać się w tekstach różnych odniesień, ale są to teksty pisane absolutnie nie z myślą o moim życiu – skomentowała.

(„Tu i teraz”)

piosenka

piosenkarka

Tu i teraz

maryla rodowicz

muzyka

płyta

Redakcja 24 godziny
date_range 4 kwietnia 2017 schedule 09:11