24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

„Przemoc wobec dzieci jest w Polsce faktem”

Dyskusja na temat pobić niemowląt w programie „Super temat”

– Dziecko, które było poddane przemocy powinno być poddawane terapii tak szybko, jak się da – mówiła w programie „Super temat” w Nowa TV psycholog sądowy Teresa Gens. – Z przemocy można wyjść, natomiast, żeby to było teoretycznie możliwe, to ktoś musi tę przemoc dostrzec, musi zareagować – podkreśliła Lucyna Kicińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Dwumiesięczny Igor z Łodzi trafił z matką do szpitala na rutynowe badania. Lekarze stwierdzili, że niemowlę ma pękniętą czaszkę i uraz mózgu. Konkubent matki Arkadiusz B. usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa i znęcania się nad dzieckiem. Matka chłopca odpowie za usiłowanie zabójstwa przez zaniechanie. Na temat tego, dlaczego dochodzi do podobnych sytuacji rozmawiały w Nowa TV Teresa Gens, psycholog sądowy i Lucyna Kicińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

– Biją z różnych powodów – z sadyzmu, z chęci skrzywdzenia, ale dlatego też, że dziecko denerwuje – mówiła Teresa Gens, która przez lata pracowała z osadzonymi, również za pobicia dzieci, w areszcie śledczym. Dodała, że mężczyźni, którzy krzywdzili niemowlęta tłumaczyli to w sposób kuriozalny, np. tym, że dziecko płakało, a oni chcieli je uciszyć.

Czytaj także: Stargard: pobite niemowlę trafiło do szpitala

– Często bywa tak, że jest przyzwolenie ze strony matek. One niekoniecznie muszą brać udział w tym czynny, ale nie zauważają, bagatelizują problem – mówiła psycholog. Gens wyjaśniła, że kobiety te nie chcą stracić partnera. – Ceną utrzymania tego związku jest dziecko – oceniła.

O tym, co może powodować nieuzasadnioną przemoc wobec bezbronnego malucha mówiła z kolei Lucyna Kicińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. – Taka cecha, która może predestynować do stosowania przemocy wobec dziecka, jest doświadczenie przemocy, czy to w dzieciństwie, czy to w związku, czy w najbliższym otoczeniu – zaznaczyła.

Czytaj także: „Ja mam wątpliwość, czy każdemu trzeba dać szansę”

Kicińska zwracała uwagę, że bardzo dużo zależy tu od osób, które na co dzień stykają się z przemocą wobec dzieci. Podkreślała, że warto reagować, nawet kosztem własnego strachu, bo dorosłemu człowiekowi agresywna osoba nie jest w stanie wyrządzić aż tak wielkiej krzywdy jak małemu dziecku.

Obie panie podkreślały, że jeżeli ludzie z różnych powodów nie mogą, nie chcą zatrzymać dziecka, powinni je oddać do odpowiedniego ośrodka.

(„Super temat”)

jarosław kulczycki

pobicie dziecka

przemoc

dzieci

super temat

przemoc domowa

teresa gens

Redakcja 24 godziny
date_range 27 kwietnia 2017 schedule 09:36