24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Protest taksówkarzy na stołecznych ulicach

Mają dość konkurencji bez licencji

Ulice stolicy zostały sparaliżowane przez protestujących taksówkarzy. Pracownicy korporacji wyruszyli w poniedziałek o 7.00 rano z pięciu lokalizacji. Mozolnym tempem zmierzali do Śródmieścia. Protest zakończył się wczesnym popołudniem.

Protest taksówkarzy rozpoczął się w poniedziałek w czasie porannego szczytu. Wyruszyli w kierunku Śródmieścia - wszyscy przemieszczali się w bardzo wolnym tempie.

Pracownicy korporacji taksówkarskich chcą w ten sposób zawalczyć o swoje prawa oraz nagłośnić bierność polityków w walce z nielegalnymi przewoźnikami, którzy prowadzą przewóz osób bez licencji i kas fiskalnych przy użyciu takich aplikacji jak Uber

Czytaj także: Uber ma kolejne kłopoty. Aresztowano 21 kierowców

„We wszystkich innych krajach dochodziło do awantur. Nam cierpliwość też się kończy. Ile można czekać na to, żeby polskie państwo zaczęło działać. Nie chcemy niczego poza tym, żeby przepisy obowiązujące były egzekwowane?” – powiedział Jarosław Iglikowski, Szef Związku Zawodowego Taksówkarzy, którego cytuje portal SE.pl.

Taksówkarze wyruszyli z pięciu lokalizacji: Centrum Olimpijskie (Bielany), parking przy Połczyńskiej (Bemowo), parking przy Stalowej (Praga Północ), parking przy Jubilerskiej (Praga Południe), parking przy Auchan (Ursynów). Kierowcy mogą spodziewać się w tym czasie gigantycznych korków w kierunku centrum.

Protesty taksówkarzy odbyły się również w Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu.

(SE.pl, warszawa.eska.pl)

taxi

taksówkarz

protest

strajk

kierowcy

uber

taksówka

Redakcja 24 godziny
date_range 5 czerwca 2017 schedule 13:38