24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Prokuratura nie zbada wypadku Macierewicza

Według śledczych brak podstaw

Nie będzie prokuratorskiego śledztwa w sprawie styczniowego wypadku Antoniego Macierewicza na krajowej drodze nr 10, nieopodal Torunia. Wniosek złożyli posłowie PO. Według nich szef MON miał przekroczyć uprawnienia i nakłaniać kierowcę do nieostrożności na drodze.

Zdaniem toruńskiej Prokuratury Rejonowej, która przeanalizowała okoliczności zdarzenia, nie znaleziono podstaw do rozpoczęcia śledztwa.

Do wypadku doszło pod koniec stycznia w miejscowości Lubicz Dolny. Minister wracał z sympozjum w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Wtedy doszło do kolizji, w której uczestniczyła limuzyna Macierewicza i osiem innych pojazdów. Nikomu nic się nie stało.

Krótko po kraksie minister przesiadł się do innego samochodu i kontynuował podróż do Warszawy, gdzie jeszcze tego dnia wieczorem wziął udział w gali przyznania prezesowi PiS, Jarosławowi Kaczyńskiemu, nagrody Człowiek Wolności.

Czytaj także: MACIEREWICZ PRZEKROCZYŁ UPRAWNIENIA? SPRAWDZI TO PROKURATURA

Oddzielne śledztwo, w sprawie nieumyślnego naruszenia procedur przez żołnierza Żandarmerii Wojskowej, który ochrania ministra, prowadzi poznańska prokuratura.

(„24 godziny”)

limuzyna

MON

prokuratura

minister obrony narodowej

antoni macierewicz

śledztwo

ministerstwo obrony narodowej

toruń

wypadek

Redakcja 24 godziny
date_range 17 marca 2017 schedule 21:05