24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Premier Szydło: Polska nie przyjmie uchodźców

Rząd PiS nie boi się unijnych kar

Komisja Europejska nie wyklucza rozpoczęcia wobec Polski procedury o naruszenie unijnego prawa. Sprawa ma związek ze sprzeciwem naszego kraju wobec przyjmowania uchodźców. Na zmianę decyzji rząd premier Beaty Szydło dostała czas do czerwca. „Nie ma w tej chwili możliwości, by do Polski byli przyjmowani uchodźcy” – zadeklarowała szefowa rządu.

„Mimo że większość państw członkowskich regularnie składa nowe zobowiązania i prowadzi relokację, Węgry, Polska i Austria jako jedyne nie dokonały relokacji ani jednej osoby. Stanowi to naruszenie ich zobowiązań prawnych, zobowiązań podjętych wobec Grecji i Włoch oraz zasady sprawiedliwego podziału odpowiedzialności” – głosi pismo nadesłane przez Komisję Europejską.

W dokumencie zaznaczono, że polskie władze mają czas do czerwca, aby zmienić swoje dotychczasowe stanowisko. Jeśli tego nie zrobi, KE weźmie pod uwagę rozpoczęcie procedury o naruszenie unijnego prawa przez Polskę.

Czytaj także: Polski Kościół chce przyjąć uchodźców

„Nie ma w tej chwili możliwości, by do Polski byli przyjmowani uchodźcy. Nie zgodzimy się na narzucanie Polsce, ani innym krajom członkowskim jakichkolwiek przymusowych kwot dotyczących uchodźców” – poinformowała premier Beata Szydło

„Nie boję się w tej chwili takich szumnych zapowiedzi Komisji, natomiast oczekuję, że Komisja zacznie merytorycznie i rzeczowo z nami rozmawiać, słuchać argumentów” – oświadczyła.

(rp.pl, se.pl)


 

prawo i sprawiedliwość

uchodźcy

węgry

rząd

prawo

komisja europejska

beata szydło

Redakcja 24 godziny
date_range 17 maja 2017 schedule 21:17
Nagrody dla polityków. Premier ma gest
Chodzi o kwoty kilkunastu tysięcy złotych

W świecie wielkiej polityki świetnie zarabia się nie tylko na świeczniku, również w cieniu pensje i nagrody bywają sowite. Elżbieta Witek jako szefowa gabinetu premier Szydło w mediach pojawia się rzadziej niż kiedy była rzecznikiem rządu, ale ma rangę ministerialną i takie też wynagrodzenie. Miesięcznie wychodzi ok. 17 tysięcy złotych. „Super Express” dotarł do oświadczenia majątkowego minister. Średnią nabiły szczodre premie od premier – w sumie ponad 30 tysięcy złotych. Podobnej wysokości premie i nagrody zainkasowała zresztą też szefowa rządu.

Redakcja 24 godziny
date_range 21 czerwca 2017 schedule 17:07