24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Polacy nie chcą Kaczyńskiego w fotelu premiera [SONDAŻ]

Kto najbardziej działa nam na nerwy w polskiej polityce?

Opozycja jest zdania, że całą władzę w Polsce nieoficjalnie dzierży prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Nowa TV i portalu SE.pl, posiadanie władzy nie idzie w parze z poparciem społecznym. Polacy nie widzą prezesa PiS na stanowisku premiera. Co gorsza – wskazują go jako najbardziej denerwującego polityka.

Zapytaliśmy 1047 Polaków czy Jarosław Kaczyński powinien zostać szefem rządu i przejąć władzę w Polsce. Wyniki wskazują jednoznacznie przemawiają na niekorzyść prezesa PiS.

Aż 71 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie chce, aby Jarosław Kaczyński zastąpił na stanowisku obecną premier Beatę Szydło. 17 proc. chciałoby, aby premierem został właśnie Kaczyński, zaś 12 proc. ankietowanych nie ma w tej sprawie zdania.

Zapytaliśmy respondentów również o to, kto najbardziej denerwuje ich w polskiej polityce.

Jarosław Kaczyński osiągnął najwyższy wynik – 57,38 proc. głosów. Tuż za nim uplasował się Ryszard Petru z wynikiem 17,96 proc. Trzecie miejsce zdobył Antoni Macierewicz – 8,78 proc.

Kolejne pozycje to: Grzegorz Schetyna (4,93 proc.), Donald Tusk (3,57 proc.), Beata Szydło (3,14 proc.), Mateusz Kijowski (2,48 proc.) i prezydent Andrzej Duda (1,76)

Badanie przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster w dniach 02-03.01.2017 roku na próbie 1047 dorosłych Polaków. Struktura demograficzna próby była reprezentatywna dla struktury dorosłych Polaków. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3 proc.

(„24 godziny”, „Super Express”)


 

pis

sondaż

jarosław kaczyński

polityka

Redakcja 24 godziny
date_range 10 stycznia 2017 schedule 20:44

Projekty ustaw zmieniających polskie sądownictwo zostały przegłosowane i czekają obecnie na decyzje prezydenta. Przyjmowano je w pośpiechu – z czym trudno dyskutować. Dostrzega to także Andrzej Duda, który wytknął ustawom legislacyjne błędy. Na ostateczną decyzję prezydent ma trzy tygodnie, ale zanim ją podejmie, w poniedziałek spotka się z pierwszą prezes Sadu Najwyższego, a następnie z Krajową Radą Sądownictwa. Tymczasem miejscowościach całej Polski organizowane są zarówno małe, jak i wielotysięczne manifestacje.

Redakcja 24 godziny
date_range 23 lipca 2017 schedule 16:44