24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Podkomisja smoleńska podzieliła się wiedzą z internautami

Niektóre odpowiedzi mogły zaskoczyć

Podkomisja ds. ponownego badania katastrofy smoleńskiej uda się na miejsce wypadku? Tego chce jej przewodniczący, dr Wacław Berczyński. Rządowy ekspert w siódmą rocznicę tragedii smoleńskiej wziął udział w wideoczacie dla portalu Niezależna.pl. Przyznał m. in., że członkowie podkomisji nie mają zaufania do rzetelności remontu Tu-154M, który miał miejsce w Rosji w 2009 roku.

W ocenie Wacława Berczyńskiego, miejsce katastrofy zostało całkowicie zmienione, możliwe jest jednak odtworzenie jego charakterystyki na bazie zdjęć – co zapowiedział.

Głos zabrał też wiceszef podkomisji dr Kazimierz Nowaczyk, który podkreślił wagę dokumentacji miejsca wypadku bezpośrednio po wydarzeniu. Jak twierdził, komisja Millera pojawiła się na miejscu katastrofy na następny dzień i wykonała ok. 100 zdjęć, które nazwał „pamiątkowymi”, nie zaś dokumentacyjnymi.

Czytaj także: Katastrofa smoleńska. Spada liczba zwolenników teorii zamachu

„Skoro wybuch jest możliwy, to dlaczego rejestratory nie zanotowały zmiany ciśnienia w samolocie?" – zapytał jeden z internautów uczestniczących w wideoczacie. – Prawdopodobnie nie zdążyły – stwierdził dr Berczyński. Została również poruszona kwestia braku nagrania odgłosu wybuchu przez urządzenia rejestrujące. Do tej sprawy odniosła się prof. Ewa Anna Gruszczyńska-Ziółkowska, która powiedziała, że urządzenia nie zdążyły nagrać odgłosu wybuchu. – Fala dźwięku jest późniejsza od siły wybuchu – tłumaczyła rządowa ekspert.

Dr Berczyński zapewnił również, że istnieją zeznania kilkunastu świadków potwierdzające „błysk, wybuch i upadek samolotu”.

Czytaj także: Stanisław Ciosek: To my zabiliśmy prezydenta

Jeden z internautów zapytał czy okna Tu-154M wypadły na zewnątrz samolotu na skutek wybuchu. Berczyński odpowiedział, że okna w samolotach są umieszczone inaczej niż normalne, znajdują się bowiem w uszczelkach. Ich wypadnięcie jest możliwe dopiero wtedy, gdy zniszczeniu ulegnie rama.

Fotele nie zostały zniszczone. „To charakterystyczne dla wybuchu”

Internauci zostali też poinformowani, że większość foteli zazwyczaj wytrzymuje uderzenie samolotu o ziemię i zniszczenia w ich przypadku są nieznaczne. – W tym wypadku ani jeden fotel nie był niezniszczony; to jest bardzo charakterystyczne dla wybuchu – mówił ekspert.

Padło także pytanie dotyczące remontu Tu-154M w Samarze w Rosji w 2009 r. – Nie mamy zaufania do rzetelności wykonania remontu. Wiemy na pewno, że remont był wykonany bez właściwego nadzoru – tłumaczyli członkowie sejmowej podkomisji.

Czytaj także: Co w ciągu roku ustaliła podkomisja smoleńska?

Zapytano również o potencjalne szanse na przeżycie katastrofy z 10 kwietnia. – Wybuch, który rozbił samolot nie pozwoliłby nikomu przeżyć – ocenił Berczyński.

10 kwietnia 2010 roku o godz. 8.41 doszło do katastrofy lotniczej w której zginęli wszyscy pasażerowie samolotu rządowego, który leciał do Smoleńska. Śmierć poniosło 96 osób, wśród nich byli: prezydent RP Lech Kaczyński oraz jego małżonka, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, delegacja parlamentarzystów, dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, przedstawiciele różnych instytucji państwowych i ministerstw. Uczestnicy lotu chcieli wziąć udział w uroczystościach związanych z 70. rocznicą zbrodni katyńskiej.

(„24 godziny”, pap.pl)

Wacław Berczyński

10 kwietnia

podkomisja smoleńska

tupolew

katastrofa smoleńska

Redakcja 24 godziny
date_range 11 kwietnia 2017 schedule 21:36
Niespokojne obchody 86. miesięcznicy smoleńskiej
Frasyniuk odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta

Zablokowana trasa pochodu marszu uczestników 86. miesięcznicy smoleńskiej, interwencja policji i kilkadziesiąt wniosków do sądu – to efekt sobotnich przepychanek pod Pałacem Prezydenckim. Wśród osób, które usunięto z trasy przemarszu był działacz opozycji PRL Władysław Frasyniuk, który odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.

Redakcja 24 godziny
date_range 11 czerwca 2017 schedule 15:03