24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Paryż: terrorysta otworzył ogień do policjantów

Ustalono tożsamość napastnika

W Paryżu kolejny raz doszło do aktu terroryzmu. Jeden policjant nie żyje, dwóch zaś zostało rannych w wyniku strzelaniny, która miała miejsce w czwartek wieczorem w centrum francuskiej stolicy. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie. Nie żyje także napastnik, który został już zidentyfikowany przez francuską prokuraturę.

Państwo Islamskie oświadczyło, że stoi za czwartkowym zamachem w Paryżu. Miał go dokonać obywatel Belgii noszący pseudonim Abu Yusuf al-Beljiki.

Terrorysta strzelał z broni automatycznej do policjantów patrolujących obszar w okolicy stacji metra Franklin D. Roosevelt. Napastnik wysiadł z samochodu i otworzył ogień w kierunku radiowozu. Jeden z policjantów znajdujących się w środku zginął, dwaj inni zostali ciężko ranni – poinformowała rzeczniczka paryskiej policji Johanna Primevert. Funkcjonariusze ustalają czy napastnik miał wspólników.

Czytaj także: Zamach w Berlinie. W ciężarówce znaleziono ciało Polaka

Dwoje kandydatów na prezydenta Francji (Marine Le Pen i Francois Fillon) odwołało zaplanowane na piątek spotkania przedwyborcze. W mediach pojawiły się informacje, że ok. godzinę po pierwszej strzelaninie w pobliżu Pól Elizejskich doszło do kolejnego ataku – nie podano jednak dokładnych informacji.

(fakty.interia.pl)

atak

paryż

Francja

terroryzm

państwo islamskie

zamach

Redakcja 24 godziny
date_range 21 kwietnia 2017 schedule 22:19