24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Oskarżony ws. śmierci Ewy Tylman: nie zabiłem

W Poznaniu ruszył proces

Adam Z. oświadczył przed sądem, że nie przyznaje się do zabójstwa Ewy Tylman. We wtorek w Poznaniu ruszył proces oskarżonego. Grozi mu kara do 25 lat więzienia lub dożywocie.

Pierwsza rozprawa Adama Z. odbyła się w największej dostępnej sali. Oskarżony na pytanie odpowiadał zza pancernej szyby. Procesowi przyglądali się ojciec i brat zamordowanej. Sąd Okręgowy w Poznaniu nie zgodził się na transmisję telewizyjną posiedzenia, jednak pierwszą rozprawę relacjonowało kilkudziesięciu dziennikarzy i fotoreporterów. To rodzina kobiety chciała, aby proces odbywał się przy otwartych drzwiach. Ponadto policja zastosowała specjalne środki bezpieczeństwa także wobec publiczności i mediów – wszyscy zostali poddani podwójnej kontroli bezpieczeństwa. Dodatkowo porządku podczas rozprawy pilnowali funkcjonariusze.

„Nie zabiłem”

Tuż na początku rozprawy Adam Z. powiedział: nie zabiłem Ewy Tylman. Odmawiam składania wyjaśnień”. Dodał też, że będzie odpowiadał tylko na pytania swojego obrońcy. W tej sytuacji sąd zdecydował się odczytać wszystkie zeznania Adama Z. składane podczas śledztwa na prokuraturze.

Podczas rozprawy oskarżony stwierdził, że był źle traktowany przez policjantów w trakcie przesłuchań. Według niego jedna z policjantek założyła gumowe rękawiczki i ściskając go za nadgarstki powiedziała: „taka cio** jak ty długo nie wytrzyma w pierdlu, zabiją cię”.

Po odczytaniu zeznań Adama Z. odtworzono nagranie jednego z eksperymentów procesowych. Była to rekonstrukcja zdarzeń. O tym, co wydarzyło się nad Wartą Adam Z. opowiedział jedynie: „potknęła się, popłynęła z nurtem, byłem zszokowany, uciekłem jak tchórz”.

Adam Z. został oskarżony o zabójstwo z zamiarem ewentualnym; miał zepchnąć nieprzytomną Ewę Tylman do Warty. Akt oskarżenia prokuratury liczy kilkadziesiąt tomów, powołano też ok. 60 świadków.

Tragedia rozegrała się 23 listopada 2015 r. Śledczy uznali, że Z. był w pełni świadomy swoich czynów.

(se.pl, pap.pl, „24 godziny”)

adam z.

ewa tylman

sąd

proces

poznań

śmierć

Redakcja 24 godziny
date_range 3 stycznia 2017 schedule 20:11
Tragedia podczas kąpieli – nie żyje niepełnosprawne dziecko
W pobliżu znajdowała się terapeutka

10-letnie dziecko utonęło w trakcie kąpieli terapeutycznej w domu pomocy społecznej dla osób niepełnosprawnych intelektualnie – informuje RMF FM. W sprawie zostało wszczęte śledztwo, które ustali dokładne przyczyny śmierci chłopca. Śledczy ustalą także czy terapeutka ponosi odpowiedzialność za tragedię.

Redakcja 24 godziny
date_range 23 marca 2017 schedule 14:14