24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Niespodziewany sojusznik Polski na unijnej arenie

Marine Le Pen wyciąga rękę do Kaczyńskiego

Polska liczy na sojuszników, ale czy ma na nogo? Po głosowaniu nad reelekcją Donalda Tuska wydawałoby się, że rząd jest w Europie osamotniony. Znalazł się jednak jeden sojusznik, na dodatek... sam się zgłosił. „Jeśli wygram, podejmę współpracę z Kaczyńskim w demontażu Unii” – zapowiada Marine Le Pen. Nam nie jest po drodze – odpowiadają politycy PiS.

Gdy opozycja wytyka premier Bacie Szydło, że żadne państwo nie zagłosowało tak, jak chciał tego polski rząd i nie mamy już w Europie żadnego sojusznika – okazuje się, że to nieprawda. Nie wszyscy w Unii są niechętni PiS.

Czytaj także: Tusk zostaje na drugą kadencję w Radzie Europejskiej!

Partnerką naszych rządzących chce zostać znana z niechęci do Wspólnoty Marine Le Pen.

– Chcę, by było jasnym, że Unia to nie Europa, to historyczna wsteczność. Unia sprawia, że Francja zostaje w tyle świata – stwierdziła Le Pen, która zamierza zostać prezydentem Francji.

Czytaj także: Światowe media o porażce polskiego rządu

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” liderka francuskiej skrajnej prawicy ogłosiła, że chce iść ramię w ramię z liderem PiS

„Jeśli wygram, podejmę współpracę z Kaczyńskim w demontażu Unii” – zapowiedziała. Prezes PiS zapewnia jednak, że o żadnej współpracy nie ma mowy. Prezes partii rządzącej zapowiedział, że planuje reformować Unię Europejską, ale nie zamierza jej niszczyć.

(„24 godziny”)


 

pis

Donald Tusk

Marine Le Pen

prawo i sprawiedliwość

jarosław kaczyński

Redakcja 24 godziny
date_range 13 marca 2017 schedule 21:05