24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

„Nie toleruję konwencji przymusu i arogancji”

Zbigniew Hołdys w „Teraz ja!”

– Gdyby ktoś powiedział, że to jest impreza podwyższonego ryzyka, to ja bym się nie skrzywił, bo nie można przechodzić obok tego, że świat się zmienił, ludzie są agresywni i pojedynczy człowiek może się doprowadzić do hekatomby – mówił o tegorocznym Przystanku Woodstock Zbigniew Hołdys w programie „Teraz ja!” w Nowa TV. Gość Tomasza Sekielskiego dodał jednak, że szef MSWiA Mariusz Błaszczak, który imprezę krytykuje, sam „zaprasza dramat”. Muzyk dodał, że nie lubi PiS-u, bo od zawsze „wk… go konwencja przymusu, arogancji, nie liczenia się z ludźmi”.

– Nie można przechodzić obojętnie wobec tego, że świat się lekko zmienił, ludzie stali się bardziej agresywni i pojedynczy człowiek jest w stanie doprowadzić do hekatomby. Ale on (minister Mariusz Błaszczak - przyp. red.) zaprasza ten dramat, wyzywa ludzi, którzy tam jeżdżą, agresywnie ich ocenia, wciąga Owsiaka w politykę – wymieniał Zbigniew Hołdys na antenie telewizji Nowa TV.

Czytaj także: Barbara Nowacka: kibicuję Biedroniowi

– Tłum, który się zbiera na Krakowskim Przedmieściu, który się turlał we wszystkie strony - i tam byli różni ludzie. Przecież jeden z nich krzyczał, że zabije Komorowskiego. Skąd mamy mieć pewność, że tam nie przyjdzie ktoś i nie rzuci granatu i nie odejdzie? – pytał gość Tomasza Sekielskiego.

– Błaszczak jest tępym politykiem, który ma prostą wizję znieważania ludzi, którzy są - wg niego - jego przeciwnikami – stwierdził muzyk.

Hołdys przyznał, że nie przepada za „poczuciem smaku” polityków Prawa i Sprawiedliwości. – Nigdy nie użyłem zbitki „prezydent Andrzej Duda” i nie użyję jej – powiedział gość programu „Teraz ja!”.

(„Teraz ja!”)

pis

teraz ja!

Mariusz Błaszczak

terroryzm

rząd

prawo i sprawiedliwość

tomasz sekielski

Zbigniew Hołdys

Redakcja 24 godziny
date_range 12 czerwca 2017 schedule 09:05