24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Nastolatki z Gdańska pobiły nie po raz pierwszy

Szkoła zła

Nastolatki, które w czwartek napadły na koleżankę w Gdańsku, zostały w poniedziałek w kajdankach przywiezione przez policję do sądu rodzinnego. Ten mógł zastosować upomnienie, nadzór kuratora lub wysłać dziewczyny do poprawczaka. Decyzją wymiaru sprawiedliwości trafią tam dwie najbardziej agresywne gimnazjalistki.

– Ta decyzja jest spowodowana stopniem demoralizacji i udziałem w zajściu, które mogliśmy obejrzeć w mediach społecznościowych – oświadczył sędzia Rafał Terlecki, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku, komentując skucie rąk nastolatkom..

Dzisiejszy wyrok to efekt wydarzeń z 11 maja. Film na portalu społecznościowym opublikowały same agresorki. Widać na nim jak grupa czterech dziewcząt przewraca na chodnik idącą dziewczynę. Potem biją ją, ciągną za włosy, kopią i wyzywają. Ofiara krzyczy i płacze. Nikt nie broni dziewczyny. Przeciwnie – kilka osób nagrywa zajście telefonami. Słychać też zachęty do bicia.

Czytaj także: 17-latka targnęła się na życie. Dlaczego?

Według gimnazjalistów do pobicia miało dojść z powodu zazdrości o chłopaka, ale rodzice jednej ze skazanych dziewcząt przekonują, że ich córka pobiła koleżankę, ponieważ ta miała obrażać jej matkę. – Nie poszło o żadnego chłopaka. To głupoty – mówił ojciec jednej z oskarżonych.

Dziewczyny, mimo młodego wieku, doskonale zna gdańska policja. Wszystkie były już notowane. – Policjanci ustalili, że zatrzymane 14-latki podejrzane są łącznie o trzy pobicia – wyjaśnia podkom. Aleksandra Siewart, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Czytaj także: Matka poparzonej dziewczynki nie trafi za kraty

Jak się dziś okazało, szokujące nagranie nie jest jedynym. W sieci krąży również drugi film. Widać tu jak te same napastniczki męczą jakąś dziewczynę. Być może tę samą.

Do sprawy dołączyła prokuratura. Sytuacji w gimnazjum przygląda się też Kuratorium Oświaty.

Dzisiejszy wyrok nie zamyka sprawy. Na filmach, które analizuje teraz policja, widać, że w linczu brały udział także inne osoby. One także mają stanąć przed sądem.

(„24 godziny”)

film

poprawczak

szkoła

gimnazjum

policja

sąd rodzinny

nagranie

gdańsk

nastolatki

pobicie

Redakcja 24 godziny
date_range 15 maja 2017 schedule 16:27