24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Mnożą się wątpliwości ws. śmierci Polki w Egipcie

Sprawdziliśmy, o czym mówią mężczyźni na nagraniu

Analiza nagrania ostatniej rozmowy Magdaleny Ż. ze swoim chłopakiem Markusem dostarcza kolejnych wątpliwości. Kilkakrotnie w trakcie tego nagrania w tle słychać męskie głosy rozmawiające po arabsku. Sprawdziliśmy, o czym mówią mężczyźni. Nagranie przekazaliśmy przyjacielowi jednej z naszych reporterek. Płynnie mówi on w języku arabskim. Jego zdaniem w dyskusji uczestniczy dwóch mężczyzn.

Mężczyzna stojący bliżej Magdy przekazuje przez telefon informację kolejnej osobie. Mówi: „nie przejmuj się, stoję tuż obok dziewczyny”. Zdecydowanie zna on również język Polski ponieważ opisuje on rozmowę Magdy i całą sytuację, której jest świadkiem, kolejnemu człowiekowi przez telefon. Komu i czemu przekazuje on te informację? W trakcie rozmowy padają trzy imiona. Mohamed, Omer i Abdrachman. Mohamed to imię rezydenta, który zajmował się Magdaleną w Egipcie.

– Zatrudniamy rezydentów z tego kraju, którzy nie do końca znają naszą mentalność. To nie jest to samo. Nikt nie zrozumie mentalności tak jak osoba, która wychowała się w tych samych realiach – mówi była rezydentka biura podróży w Egipcie Małgorzata Kurzajewska.

Fragmenty nagrań budzące nasze największe wątpliwości przekazaliśmy prokuraturze w Jeleniej Górze, która zajmuje się wyjaśnianiem tej sprawy. Dotyczy to również fragmentu, o którym mówiliśmy wczoraj. Magda mogła sugerować w nim, że została zgwałcona. – W dniu dzisiejszym zaplanowany został wylot prokuratora i biegłego do Egiptu – wyjaśnia Wioletta Niziołek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Czytaj także: „Jest mnóstwo pytań na które śledczy muszą odpowiedzieć”

Na miejscu tragedii od dwóch dni jest specjalny wysłannik Nowej TV i „Super Expressu” Marcin Torz. Dotarł on do dokumentacji medycznej Magdaleny sporządzonej w dniu, gdy pierwszy raz przyjęto ją do szpitala. Czytamy w niej, że kobieta znajduje się w stanie psychozy. Monitoring wskazuje, że była spokojna. Zwolniono ją wtedy do hotelu. Gdy przywieziono ją tu następnego dnia była nieprzytomna. Lekarze tłumaczą, że gdy się ocknęła była agresywna, chciała uciec ze szpitala.

– Pigułkę gwałtu my zawsze kojarzymy z jakąś konkretną tabletką, aczkolwiek istnieje cała masa substancji chemicznych, którą możemy określać w ten sposób, i dają one właśnie takie objawy – tłumaczy Piotr Polak, toksykolog.

Czytaj także: Magdalena Ż. przyznała, że została zgwałcona? [WIDEO]

Lekarz napisał w dokumentacji, że dziewczyna może próbować popełnić samobójstwo, dlatego przywiązano ją do szpitalnego łózka ręcznikami. Mimo tego uwolniła się, odepchnęła pielęgniarkę i wyskoczyła przez okno. Po kilku godzinach zmarła.

Polskie MSZ zakomunikowało dziś, że podejmowane są wszelkie działania w celu wyjaśnienia okoliczności śmierci Magdy Ż.

(„24 godziny”)

msz

prokuratura

zabójstwo

śmierć

Magdalena Ż.

egipt

Redakcja 24 godziny
date_range 9 maja 2017 schedule 21:26
Sekielski o zabójstwie Jaroszewiczów: będę wokół tego tematu krążyć
Głośna zbrodnia zostanie wyjaśniona?

– Te odnalezione odciski palców plus zakrwawiona odzież to są wystarczające przesłanki dla prokuratora, by zająć się sprawą i poszukać odpowiedzi na pytanie: kto zabił Piotra Jaroszewicza? – mówił w programie „Tu i teraz” w Nowa TV Tomasz Sekielski. Dziennikarz przyznał, że będzie śledził sprawę.

Redakcja 24 godziny
date_range 14 czerwca 2017 schedule 09:50