24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Misiewicz powraca w wielkim stylu!

PGZ przygarnęła byłego rzecznika MON

Bartłomiej Misiewicz będzie pełnił nową funkcję. Były rzecznik prasowy MON wzbudzał spore kontrowersje, nie oznacza to jednak, że poszedł w odstawkę. Misiewicz został wybrany w poniedziałek na pełnomocnika zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji. Decyzję pojął zarząd spółki.

Informacja została oficjalnie potwierdzona przez rzecznika PGZ Łukasza Prusa, który nie potrafił jednak powiedzieć, kiedy dokładnie Misiewicz został zatrudniony przez spółkę – informuje portal wirtualnemedia.pl.

Misiewicz był do niedawna rzecznikiem prasowym Ministerstwa Obrony Narodowej oraz szefem gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza.

Czytaj także: Macierewicz broni Misiewicza. Co dalej z jego posadą w MON?

To już drugie podejście Bartłomieja Misiewicza do kontynuowania kariery w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. We wrześniu 2016 roku media informowały, że został członkiem rady nadzorczej spółki. Nie spełniał jednak wymagań – nie miał wyższego wykształcenia i nie przeszedł odpowiedniego kursu.

Na początku kwietnia funkcję rzeczniczki prasowej MON objęła mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz. Ministerstwo nie miało rzecznika prasowego od początku lutego – Misiewicz przebywał wtedy na urlopie.

(wirtualnemedia.pl)

antoni macierewicz

Anna Pęzioł-Wójtowicz

bartłomiej misiewicz

PGZ

MON

Redakcja 24 godziny
date_range 11 kwietnia 2017 schedule 21:36
Piątek: naszą armię niszczy człowiek o rosyjskich powiązaniach
Autor książki „Macierewicz i jego tajemnice”

– Ja Antonim Macierewiczem nie interesowałem się przez większość mojego życia. Traktowałem go jak trochę groźnego, ale jednak bardziej śmiesznego wariata. Dopiero pod koniec 2015 r., kiedy został ministrem obrony zadałem sobie pytanie: o co tutaj chodzi? – mówił w Nowa TV autor książki „Macierewicz i jego tajemnice” Tomasz Piątek. Pisarz i dziennikarz dodał, że „chyba na pewno nie chcemy, by naszą armię niszczył człowiek o tak licznych rosyjskich powiązaniach”.

Redakcja 24 godziny
date_range 3 lipca 2017 schedule 09:17