24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Mały Charlie zmarł w hospicjum

Walka o życie niemowlaka poruszyła cały świat

Dziecko zmarło tydzień przed pierwszymi urodzinami. Chłopiec cierpiał na rzadką chorobę powodującą zanik mięśni i uszkodzenia mózgu.

Rodzice Charliego zebrali 1,3 mln funtów na przeprowadzenie eksperymentalnego leczenia chłopca w USA, jednakże ostatecznie nie wyrażono na nie zgody. Rodzice domagali się przewiezienia dziecka do domu, ale i na to szpital się nie zgodził. Ostatecznie chłopiec trafił do hospicjum, gdzie została odłączona aparatura podtrzymująca jego życie.

Sąd podjął pierwszą decyzję o odłączeniu aparatury na początku kwietnia. Rodzice odwołali się jednak do sądu apelacyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Obie sprawy przegrali.

Rodzice zrezygnowali z dalszej walki z sądami. Terapia podtrzymująca funkcje życiowe Charliego została zakończona za zgodą Sądu Najwyższego.

Historia rodziny wzbudziła ogromne emocje na całym świecie. W pomoc zaangażowali się m.in. papież Franciszek i prezydent USA Donald Trump.

 Czytaj także: Poznański szpital przechowywał zwłoki w fatalnych warunkach. 

(PAP, „24 godziny”) 

charlie

śmierć

Charlie Gard

Redakcja 24 godziny
date_range 29 lipca 2017 schedule 14:58