24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Mały Charlie Gard ma jeszcze szansę na życie?

Interweniuje papież Franciszek i Donald Trump

O historii tego chłopca informowaliśmy w zeszłym miesiącu. Charlie Gard to niespełna roczny Brytyjczyk chory na nieuleczalną chorobę i decyzją Sądu Najwyższego miał być odłączony od aparatury. Zrozpaczonym rodzicom z pomocą przyszedł sam papież Franciszek i prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Schorzenie na jakie cierpi chłopiec to wada genetyczna powodująca osłabienie mięśni i uszkodzenie mózgu. Na świecie ma ją zaledwie kilkanaście osób.

Rodzice chłopca walczą o jego życie od momentu narodzin. Szpital jednak, po wyczerpaniu wszystkich możliwości leczenia, postanowił odłączyć Charliego od aparatury.

Czytaj także: Rodzice walczą o życie synka. Pomoże Europejski Trybunał Praw Człowieka?

Jego opiekunowie przegrali batalię nawet z Sądem Najwyższym i Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Jedyną nadzieją jest kosztowne leczenie w Stanach Zjednoczonych.

W pomoc chłopcu zaangażowali się internauci na całym świecie oraz papież Franciszek, a w poniedziałek pomocną dłoń wyciągnął w stronę rodziców sam Donald Trump.

Wiele osób nie traci nadziei, że upór i walka o życie małego chłopca pozwolą kontynuować mu leczenie pod okiem amerykańskich specjalistów.

(„24 godziny”)

papież

donald trump

papież Franciszek

Charlie Gard

franciszek

Redakcja 24 godziny
date_range 4 lipca 2017 schedule 20:37