24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Lublin: policjant nie tylko Francuza potraktował paralizatorem

Wychodzą nowe fakty

Marcin G. – policjant z Lublina, który miał znęcać się nad obywatelem Francji używając paralizatora – może mieć więcej takich czynów na sumieniu. Tej samej nocy prawdopodobnie zastosował podobne metody wobec 22-letniego Polaka. Marcin G. i dwaj inni policjanci zostali aresztowani w związku ze sprawą obywatela Francji. W środę decyzja w sprawie wydalenia ich ze służby.

Już nie tylko Francuz, także Polak, został pokrzywdzony przez policjanta w Lublinie. Funkcjonariusz miał użyć wobec obu pokrzywdzonych paralizatora, który nie był na wyposażeniu patrolu. Służby do Francuza wezwał taksówkarz, bo obcokrajowiec mu nie zapłacił. Mężczyznę najpierw skuto kajdankami, a później jeden z policjantów raził go paralizatorem.

Po sprawie Igora Stachowiaka który zginął na posterunku we Wrocławiu dręczony paralizatorem, w Częstochowie na zawał serca zmarł na komisariacie Austriak. Jego żona twierdzi, że policjanci zbagatelizowali zagrożenie życia. Teraz wypływają incydenty w Lublinie.

Czytaj także: Kamery w każdym policyjnym mundurze?

Według Zbigniewa Gryglasa z Nowoczesnej winny jest brak nadzoru i politycznej odpowiedzialności. Z kolei Jacek Sasin (PiS) uważa, że w policji potrzebna jest głęboka reforma.

Czytaj także: Skandaliczne nagrody po śmierci Igora Stachowiaka

W ostatnim przypadku zareagowała już prokuratura i sami policjanci. Na stronie lubelskiej policji zamieszczono oświadczenie o toczących się wobec funkcjonariuszy dyscyplinarkach. Wszyscy trzej pozostają w areszcie. Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

(„24 godziny”)

lublin

policja

paralizator

Igor Stachowiak

Francuz

Redakcja 24 godziny
date_range 20 czerwca 2017 schedule 21:16