24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Kręci się, wciąga i odstresowuje. Czym jest fidget spinner?

Adam Feder rozgryza topowy gadżet

Już na progu szkoły ważne ogłoszenie: „Zaginął złoty spinner, jest on poszukiwany”. Co to jest fidget spinner? To są cztery łożyska oblane plastikiem lub metalem. Do tego się kręci, czyli to jest jest taki kręcioł. Ale o co chodzi?

Chodzi o to, żeby zakręcić i utrzymać na jednym palcu jak najdłużej. Ale dlaczego? Bo się ludziom nudzi? Nieprawda. Spinner jest po to, żeby się odstresować. Jak się czasami wkurzymy, to można sobie pokręcić i to naprawdę pomaga.

Ameryka na punkcie spinera oszalała. Następnie fascynacja zabawką rozlała się na pozostałe kontynenty. Powstają fryzury na spinnera, a także spinnery z... parówek.

Czytaj także: Adam Feder na tropie idealnego prezentu na komunię

Podstawowy spinner kosztuje w Polsce kilkanaście, kilkadziesiąt złotych, przybiera rozmaite formy i zatacza coraz szersze kręgi.

W zabawę fidget spinnerem zangażowały się wszystkie grupy wiekowe, a także zwierzęta, szczególnie jednak młodzież w wieku szkolnym.

Zabawka szatana?

Najbardziej poważny zarzut wobec spinnera stawiają niektóre media. Jest taki typ publicystów, także w Polsce, jest na przykład Tomasz Terlikowski, który apeluje: „Rodzice musicie być świadomi – szatan indoktrynuje dzieci za pomocą tych zabawek”.

(„24 godziny”)

zabawa

młodzież

adam feder

rozmaitości

gadżet

fidget spinner

Redakcja 24 godziny
date_range 19 czerwca 2017 schedule 21:01