24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Kobieta z wózkiem wyproszona z autobusu miejskiego

ZTM: kierowca miała prawo

Oburzająca historia z Warszawy – kobieta wracająca z dzieckiem w wózku została wyproszona z autobusu miejskiego. Pani kierowca zdecydowała, że w jej pojeździe nie ma miejsca na dwa wózki: dziecięcy i inwalidzki, a na przystanku czekał niepełnosprawny pasażer.

Matka z dzieckiem, która wracała z Centrum Zdrowia Dziecka musiała opuścić autobus linii 125. Choć pozostali pasażerowie próbowali wpłynąć na kierowcę, kobieta prowadząca pojazd, stwierdziła, że nie może przewozić dwóch wózków i nie ustąpiła. Jak donosi ESKA INFO Warszawa, autobus zatrzymał się, a prowadząca go kobieta zapowiedziała, że nie pojedzie dalej, dopóki kobieta z dzieckiem nie wysiądą, by ustąpić miejsca osobie na wózku.

Jak sytuację tłumaczy stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego? Według rzecznika ZTM kierowca ma prawo tak postąpić. – Osoby na wózku inwalidzkim są traktowane na równi z osobami z wózkami dziecięcymi. I decyzję o tym, kto ma jechać podejmuje kierowca autobusu – powiedział w rozmowie z ESKA INFO Warszawa Igor Krajnow, rzecznik prasowy Zarządu.

Cała sprawa już odbiła się szerokim echem w internecie. Oburzone są także osoby niepełnosprawne, które zwracają uwagę, że takie sytuacje można zawsze załatwić polubownie, wystarczą dobre chęci zarówno ze strony pasażerów jak i kierowcy.

(warszawa.eska.pl)

ztm

wózek inwalidzki

Warszawa

niepełnosprawni

wózek dziecięcy

dziecko

komunikacja miejska

Redakcja 24 godziny
date_range 27 kwietnia 2017 schedule 20:50