24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Kaczyński zawiesza Misiewicza w prawach członka PiS

Pokłosie afery dotyczącej zarobków

– Zaraz po przybyciu do siedziby partii podpiszę decyzję o jego zawieszeniu w prawach członka partii. Zostanie także powołana komisja PiS dotycząca zbadania całej tej sprawy, jak i tych poprzednich – oświadczył Jarosław Kaczyński odnośnie Bartłomieja Misiewicza. Media donoszą we wtorek o rzekomym wynagrodzeniu na jakie były rzecznik MON może liczyć w PGZ, gdzie otrzymał posadę. Mowa o kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Informacja została zdementowana zarówno przez Misiewicza, jak i PGZ.

„Rzeczpospolita” oraz „Fakt” poinformowały, że Bartłomiej Misiewicz może liczyć nawet na 50 tys. zł miesięcznej pensji. Jednak czy jest tak rzeczywiście?

„Pisanie głupot i kłamstw powinno być z automatu karane. Dyskusja z brukowcami, które podają nieprawdę jest bez sensu” – napisał na Twitterze Misiewicz.

Czytaj także: Misiewicz powraca w wielkim stylu!

Polska Grupa Zbrojeniowa wydała specjalne oświadczenie w sprawie obecnych zarobków byłego rzecznika MON. „W odpowiedzi na nieprawdziwe publikacje medialne Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. informuje, że nie jest prawdą, iż miesięczne wynagrodzenie pana Bartłomieja Misiewicza w PGZ S.A. wynosi 50 tys. zł. Należy jednocześnie podkreślić, że wynagrodzenie żadnego z pełnomocników zarządu PGZ S.A. nie sięga tej kwoty. (...) Jeszcze dzisiaj Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. wystosuje oświadczenie, dotyczące zatrudnienia pana Bartłomieja Misiewicza w Spółce. Oświadczenie to zostanie przekazane przedstawicielom mediów, a także opublikowane na stronie internetowej PGZ S.A.” – napisano.

Reakcja prezesa Kaczyńskiego

Prezes PiS określił całą sprawę mianem „bulwersującej”. Zapowiedział, że jeszcze dziś podpisze decyzję o zawieszeniu Misiewicza w prawach członka partii. Podjęta została także decyzja o powołaniu komisji PiS ds. zbadania „ całej tej sprawy, zarówno tego ostatniego wydarzenia, jak i tych poprzednich” ocenił Kaczyński.

Czytaj także: MON ma nowego rzecznika. Jest nim kobieta

– Chciałbym powiedzieć kilka słów w tej bulwersującej sprawie, która dzisiaj znalazła się w mediach. Chodzi o pana Misiewicza. Otóż, zaraz po przybyciu do siedziby partii, a prosto stąd jadę do siedziby partii, podpiszę decyzję o jego zawieszeniu w prawach członka partii. Także podjąłem już - chociaż to jeszcze trzeba zrealizować - decyzję o powołaniu komisji PiS ds. zbadania całej tej sprawy, zarówno tego ostatniego wydarzenia, jak i tych poprzednich – powiedział prezes PiS na dzisiejszym briefingu.

(onet.pl, SE.pl)

bartłomiej misiewicz

pis

jarosław kaczyński

PGZ

MON

Redakcja 24 godziny
date_range 12 kwietnia 2017 schedule 21:25
„Nikt nie narzuci nam osób, które mamy przyjąć”
Borys Budka o sporze wokół przyjmowania uchodźców

– Jeżeli mielibyśmy przyjmować w sposób niekontrolowany imigrantów czy imigrantów zarobkowych, to oczywiście obawy są słuszne. Jeśli natomiast mówimy o uchodźcach przed wojną, którzy są zweryfikowani przez nasze służby, to w tym momencie takich obaw nie będzie – powiedział w programie „Więc jak?” Borys Budka z PO. Polityk komentował m. in. sprawę przyjmowania uchodźców do Polski.

Redakcja 24 godziny
date_range 24 maja 2017 schedule 08:46