24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

To już 10 lat bez Barbary Blidy

Okoliczności jej śmierci nadal są niejasne

25 kwietnia mija 10 lat od tragicznej śmierci posłanki SLD Barbary Blidy, która zginęła w wyniku postrzału w klatkę piersiową. Do tragicznego zdarzenia doszło podczas czynności związanych z zatrzymaniem Blidy oraz przeszukiwaniem jej domu w Siemianowicach Śląskich, które przeprowadzali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Barbara Blida zginęła 25 kwietnia 2007 roku, jednak dokładne okoliczności jej śmierci do tej pory nie zostały wyjaśnione.

Nakaz zatrzymania Blidy został wystawiony w związku z podejrzeniami dotyczącymi powiązań korupcyjnych. Posłanka była podejrzewana o udział w przekazaniu łapówki. Sprawa była związana z tzw. mafią węglową.

W śledztwie przewijał się też wątek finansowania kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego w 1995 roku, a także nieprawidłowości związanych z Polskim Towarzystwem Węglowym, które miało posługiwać się korupcyjnymi metodami w celu uzyskania korzystnych dla siebie zmian w prawie. Ostateczny wyrok sądu potwierdził, że żadna afera korupcyjna nie miała miejsca.

Czytaj także: SLD w Sejmie? Sprawdź wyniki najnowszego sondażu

Okoliczności śmierci Barbary Blidy pozostają niejasne. Oficjalna wersja głosi, że podczas czynności funkcjonariuszy ABW w jej domu, poprosiła o możliwość skorzystania z toalety, gdzie miała postrzelić się z rewolweru ukrytego w szafce. W krytycznym momencie z Blidą przebywała funkcjonariuszka ABW.

Film z akcji zawiera jedynie jej początek oraz rozmowę funkcjonariuszy z mężem polityk SLD.

Barbara Blida była posłanką na Sejm X, I, II, III i IV kadencji. W latach 1993-1996 pełniła funkcję ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa.

(dziennikzachodni.pl)

sejm

sld

Barbara Blida

posłanka

ABW

rocznica

samobójstwo

śledztwo

Redakcja 24 godziny
date_range 25 kwietnia 2017 schedule 21:45
Referendum szkolne. „Dopóki będzie rządziło PiS, nic z tym nie zrobimy”
Dorota Łoboda w programie „Teraz ja!”

– Chodzi o to, żeby wyrzucić nasze podpisy do kosza, wyrzucić 910 tys. podpisów obywatelek i obywateli pod wnioskiem o referendum szkolne – mówiła w Nowa TV Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji”, komentując skierowanie wniosku obywatelskiego do komisji sejmowej. Jak dodała, rząd chce to zrobić „pod osłoną nocy, żeby nikt tego nie widział”.

Redakcja 24 godziny
date_range 26 czerwca 2017 schedule 09:58