24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

„To jest nasz przywilej, kiedy mówimy o pomaganiu”

Mateusz Damięcki o konieczności pomocy potrzebującym

– Jeżeli podchodzi do nas człowiek i prosi nas o dwa czy pięć złotych, to naprawdę nie ma sensu pytać go po co są mu te pieniądze. Wydaje mi się, że wyciągnięcie ręki po pomoc jest dużo trudniejsze wbrew pozorom niż oddanie tej pomocy – przyznał gość „Tu i teraz” aktor Mateusz Damięcki.

– Człowiek biegnie i ogólnie zajmuje się sobą cały czas. To jest oczywiste i nie ma tutaj zupełnie o co mieć do kogoś pretensji – mówił rozmówca Beaty Tadli.

– Mądre pomaganie to jest takie pomaganie, które powinno przychodzić nam z natury – ocenił aktor.

– Najbardziej denerwuje mnie, kiedy dając pieniądze, zaczynamy wypytać osobę, która potrzebuje tych pieniędzy, na co są jej potrzebne – kontynuował.

Czytaj także: Jak wygląda bieda po polsku? Sprawdź dane GUS

– Popełniłem kiedyś taki błąd. Kiedy jadłem obiad podszedł do mnie człowiek. Byłem oczywiście w swoich myślach, zajęty jedzeniem. Widziałem już kontem oka, że podchodzi i nie wygląda tak jak klient restauracji. Poprosił mnie o pieniądze. I ja pamiętam, że popełniłem ogromny grzech, wielki czysto ludzki błąd. Wyciągnąłem pieniądze z kieszeni i nawet nie spojrzałem na tego człowieka. Już po paru sekundach zrobiło mi się okrutnie głupio – przyznał Mateusz Damięcki.

Jak dodał, od tamtego momentu nigdy nie popełnił tego błędu.

(„Tu i teraz”)

mateusz damięcki

aktor

pomoc

Tu i teraz

bieda

pomaganie

wsparcie

Redakcja 24 godziny
date_range 16 lutego 2017 schedule 08:40