24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Izabela Trojanowska: czasami trzeba iść na skos

Artystka opowiedziała m. in. o nowym singlu

– Cieszę się, że wraca znowu moda na adaptery i na winyle – mówiła Izabela Trojanowska, piosenkarka i aktorka, która była gościem „Tu i teraz” na antenie Nowa TV. 7 kwietnia premierę miała płyta winylowa i teledysk do piosenki „Skos” z najnowszego albumu artystki. – Czasami trzeba iść na skos, żeby dojść do celu – stwierdziła rozmówczyni Joanny Dunikowskiej.

– Jeżeli coś powstaje w sposób naturalny, nie sztucznie napędzany, to pewnie wtedy praca przy tym projekcie sprawia frajdę – powiedziała Izabela Trojanowska.

– Tak naprawdę, Janek Borysewicz dał mi 10 piosenek i 10 znalazło się na płycie. Żadna nie odpadła, tylko na każdą trzeba było znaleźć jakiś inny klucz - do zaaranżowania, do interpretacji. W tym pomagał mi bardzo Wojtek Byrski – dodała piosenkarka.

Czytaj także: Rodowicz o nowej płycie: musiałam wybierać z 50 utworów

– Właściwie to się samo tworzyło – przyznała artystka, która dodała, że w swoim życiu nie nagrała jeszcze tak szybko płyty.

– Najnowszy teledysk Trojanowskiej nawiązuje do życia malarza Salvadora Dalí (w którego rolę wcielił się aktor Tomasz Karolak) i procesu inspirowania. – To wszystko razem jest trochę zwariowane, ale o to nam chodziło, żeby była energia w klipie – mówiła Trojanowska.

– Płyty nagrywam po to, żeby móc koncertować, żeby mieć do tego nowy materiał – powiedziała w rozmowie z Joanną Dunikowską. Izabela Trojanowska nie ma też wątpliwości, że tworzenie smakuje bardziej niż odtwarzanie.

(„Tu i teraz”)

joanna dunikowska

piosenka

płyta

tomasz karolak

Izabela Trojanowska

Redakcja 24 godziny
date_range 12 kwietnia 2017 schedule 09:24