24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Grzegorz Schetyna: ludzie chcieli zmiany

Lider Platformy o planach na przyszłość

- Nie byliśmy na tyle świeży i gotowi do tego, aby powiedzieć „zaufajcie nam trzeci raz, warto” - przyznał w rozmowie w programie „Tu i teraz” lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. - Wydaje mi się, że było zmęczenie materiału, tak na to patrzę z perspektywy tego roku. Ludzie chcieli zmiany – dodał.

- Musi być nowa jakość, nowe osoby, nowi liderzy, nowa energia, nowa Platforma - zadeklarował gość Marka Czyża.

Jak zapewniał lider PO, w partii zmieszczą się zarówno starzy, jak i nowi członkowie. - Przecież wszyscy się pomieścimy. Chodzi o to, żeby przygotować dobrą maszynę, dobry instrument do wygrania wyborów. Myślę, że dojrzałość i doświadczenie w polityce nie jest do przecenienia, do odsunięcia – powiedział Schetyna.

Porozumienie opozycji jest możliwe?

Szef PO podkreślił wagę porozumienia wśród opozycji. - To porozumienie jest niezbędne, pewnie kilku partii opozycyjnych, które byłyby koło siebie i były skutecznym antidotum, skuteczną odpowiedzią na PiS - tłumaczył.

Schetyna odniósł się do sytuacji na Węgrzech, gdzie Viktor Orban wygrywa wybory, ponieważ „opozycja jest skłócona, bo zajmuje się sama sobą”

„PiS degraduje polską opozycję w Europie i świecie”

- Polacy nie lubią kłótni w polityce, ale też lubią konkrety. Chcą lepszego programu niż ten, który przedstawia, będzie przedstawiał PiS. Będą też mieli dość PiS-u. Przez ten rok widać jak Prawo i Sprawiedliwość dewastuje polską politykę i jak - w moim przekonaniu - nie realizuje programów wyborczych, jak degraduje polską opozycję w Europie i świecie - wliczał polityk na antenie Nowa TV.

(„Tu i teraz” Nowa TV)

 

pis

Grzegorz Schetyna

PO

Tu i teraz

Platforma Obywatelska

prawo i sprawiedliwość

polityka

Redakcja 24 godziny
date_range 1 grudnia 2016 schedule 08:45
Premier Szydło podpisze Deklarację Rzymską
Sukces polskiej dyplomacji?

O co walczymy? Dokąd zmierzamy? Już w sobotę w Rzymie państwa Unii Europejskiej mają podpisać deklarację programową, która określi te kierunki na następne lata. Polska też podpisze, choć nie było to takie oczywiste.
Premier Beata Szydło przekonuje o dyplomatycznym sukcesie i walce do ostatniej chwili. Czy rzeczywiście jest się czym chwalić?

Redakcja 24 godziny
date_range 24 marca 2017 schedule 17:08