24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Gorąco w Sejmie i przed jego gmachem

Tłumy stanęły w obronie wolności mediów

Piątek był niespokojnym dniem w samym Sejmie i przed jego gmachem. Doszło m.in do blokowania mównicy przez posłów opozycji oraz skandowania haseł o demokracji i wolności mediów. Przed gmachem Sejmu protestowali też zwykli obywatele, którzy nie godzą się m.in. na ograniczanie wolności mediów. Interweniowali policjanci, dochodziło do przepychanek.

Atmosfera gęstniała już od czwartku, kiedy to większość liczących się w Polsce mediów protestowała przeciw planowanym zmianom w Sejmie. Od 1 stycznia 2017 roku przedstawiciele mediów będą mieli radykalnie ograniczony wstęp na jego teren.

Na ul. Wiejskiej od godziny 19.00 odbywała się w piątek demonstracja Komitetu Obrony Demokracji w której wzięły udział tysiące osób. Zgromadzeni nie godzili się m.in. na ograniczenie działań dziennikarzy w parlamencie. Ludzie krzyczeli „Wolne media”, „wolność”, „demokracja”.

Demonstrujący wyszli na ulicę po tym, gdy zerwano obrady i opozycja zablokowała mównicę. Partia rządząca zmieniła miejsce obrad i przeniosła się do sali kolumnowej, gdzie uchwalono ustawę budżetową i dezubekizacyjną.

Kiedy kolumna samochodów z przedstawicielami partii rządzącej opuszczała teren Sejmu, doszło do przepychanek z udziałem policji. Zgromadzeni chcieli zablokować wyjazd. Nikomu nic się nie stało, jednak policjanci używali siły fizycznej, ludzie leżeli na ulicy. Sytuację obrazuje film, jaki został zamieszczony w sieci przez posła PO Jana Grabca.

 

 

Część polityków opozycji nie opuściła sali sejmowej. Spędziła w niej całą noc.

 

(se.pl, warszawa.eskainfo.pl)

pis

sejm

protest

KOD

demonstracja

media

Redakcja 24 godziny
date_range 17 grudnia 2016 schedule 08:26
Referendum szkolne. „Dopóki będzie rządziło PiS, nic z tym nie zrobimy”
Dorota Łoboda w programie „Teraz ja!”

– Chodzi o to, żeby wyrzucić nasze podpisy do kosza, wyrzucić 910 tys. podpisów obywatelek i obywateli pod wnioskiem o referendum szkolne – mówiła w Nowa TV Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji”, komentując skierowanie wniosku obywatelskiego do komisji sejmowej. Jak dodała, rząd chce to zrobić „pod osłoną nocy, żeby nikt tego nie widział”.

Redakcja 24 godziny
date_range 26 czerwca 2017 schedule 09:58