24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Drastyczne podwyżki opłat za wieczyste użytkowanie

W niektórych przypadkach z 200 do 4000 złotych

Część samorządów w Polsce wprowadziła od 1 stycznia drastyczne podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste gruntów. Z sygnałów, które do nas spływają wynika, że wiele osób zapłaci nawet kilkanaście razy więcej niż do tej pory.

W Olsztynie właściciel kawalerki płacił rocznie 27 złotych. Teraz zapłaci 81 złotych. W Poznaniu mieszkaniec kamienicy płacił 200 złotych rocznie, teraz zapłaci 4000 zł. Najlepiej podwyżkę widać na przykładzie spółdzielni. Do tej pory stawka za jeden z bloków na warszawskim Mokotowie wynosiła 22 tysiące, teraz spółdzielnia zapłaci 115 tysięcy.

Samorządy zapewniają, że nie chodzi o zysk, tylko o sprawiedliwość. Bo nie wszyscy płacili po równo. Zwłaszcza mieszkańcy starych dzielnic, gdzie opłaty przez wiele lat nie były podnoszone. Władze miast i gmin zatrudniły sztaby ekspertów, którzy oszacowali aktualną cenę nieruchomości. - Oceniana jest i szacowana wartość tej nieruchomości i na podstawie tej wartości, jest obliczana opłata aktualizacyjna – tłumaczy Krzysztof Rinas, wiceburmistrz dzielnicy Mokotów.

Podatek od gruntu przeznaczonego na cele mieszkalne wynosi 1 procent ceny gruntu. Ale mieszkańcy muszą też zapłacić za garaże, fragmenty zieleni czy ulice należące do osiedla. To zdaniem urzędników tereny komercyjne. Opłata wynosi więc trzy procent.

(24 godziny)

opłaty

mieszkanie

wieczyste użytkowanie

Redakcja 24 godziny
date_range 3 stycznia 2017 schedule 18:32

37-metrowie mieszkanie komunalne na stołecznym Mokotowie za 25 tys. zł? Tak, to możliwe. Właśnie taką cenę zapłacił za swoją warszawską nieruchomość Paweł Kukiz. Przepisy mówią, że o tego typu mieszkania mogą ubiegać się osoby, których nie stać na kupno lokali z tzw. wolnego rynku. Jak wynika z informacji „Super Expressu”, urzędnicy mieli wiedzieć o tym, że Kukiz w tym samym czasie budował luksusową willę nieopodal Opola. Polityk tłumaczy niską cenę mieszkania faktem, że przez lata znajdowało się ono w opłakanym stanie.

Redakcja 24 godziny
date_range 14 marca 2017 schedule 11:54