24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

De Niro przyjedzie do Wrocławia poznać… przodka?

Adam Feder na tropie klonów gwiazd

Eddie Murphy, Brad Pitt, John Travolta, Bruce Willis czy Robert De Niro – okazuje się, że znani celebryci mieli swoich klonów w przeszłości... jak to możliwe? Sprawę zbadał reporter „24 godzin” Adam Feder, którego ciekawość wzbudziło nietypowe zaproszenie dla wyjątkowego gościa. Czy znany aktor przyjedzie do Wrocławia?

Muzeum Narodowe we Wrocławiu od lat posiada obraz Bartłomieja Strobla „Portret Johanna Vogta”. Dzieło można oglądać na wystawie „Sztuka śląska XVI – XIX w.” Podobieństwo wspomnianego Vogta i De Niro jest niewiarygodne.

Rzeczniczka wrocławskiej placówki Anna Kowalów przyznała, że zwiedzający wielokrotnie podkreślali podobieństwo postaci z obrazu do hollywoodzkiego aktora.

Kowalów poinformowała również, że placówka jest w posiadaniu namiarów do agenta Roberta De Niro i planuje zaproponować aktorowi wizytę w stolicy Dolnego Śląska.

Czytaj także: Co przyniesie nam 2017 rok? Adam Feder na tropie wróżb

– Historia tego obrazu jest owiana mgłą tajemnicy, jest niejasna. Nie ma żadnej historii – przyznał dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu Piotr Oszczanowski.

Kto jest na obrazie? Dokładnie nie wiadomo. Pan Vogt (którego najprawdopodobniej przedstawia płótno) był przedstawicielem zacnej rodziny – o czym świadczy namalowany herb.

Swoje sobowtóry mają też inni znani aktorzy z Hollywood. Jak to możliwe? Być może sprawę może wyjaśnić genetyka… więcej w materiale Adama Federa.

(„24 godziny”)


 

wrocław

muzeum

adam feder

rober de niro

Redakcja 24 godziny
date_range 13 kwietnia 2017 schedule 20:31

Rewolucja w szkolnictwie stała się faktem. Niektórzy uczniowie odetchną z ulgą – z listy obowiązkowych lektur szkolnych znikną m. in. Bruno Schulz, Józef Conrad czy Witkacy. Zastąpią ich jednak inni twórcy, a wśród nich... Wojciech Wencel, którego twórczość budzi sporo kontrowersji. Podoba się jednak partii rządzącej, a prezydent wręczył mu nawet nagrodę „Zasłużony dla Polszczyzny”. Los licealistów nie pozostaje obojętny Adamowi Federowi, który postanowił przyjrzeć się sprawie.

Redakcja 24 godziny
date_range 22 sierpnia 2017 schedule 13:53