24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Czarzasty o sprawie Wałęsy. „Jest niszczony autorytet kraju”

Program „Ale o co chodzi?”

Nie milkną echa konferencji Instytutu Pamięci Narodowej podczas, której ujawniono ekspertyzy grafologów potwierdzających, że podpisy na dokumentach z teczki personalnej TW Bolka zostały złożone przez Lecha Wałęsę. - Obserwuję taką sytuację, jak jest niszczony następny jakiś potencjalny autorytet kraju – ocenił sprawę Włodzimierz Czarzasty z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Szef SLD był gościem programu „Ale o co chodzi?” Sławomira Jastrzębowskiego, redaktora naczelnego gazety „Super Express”.

- Jakby wyjechać za granicę, to obok Jana Pawła II i Roberta Lewandowskiego byłby Lech Wałęsa. Historii pan nikomu nie odwróci, ani od historii nikt nie ucieknie – skomentował Czarzasty. W jego ocenie, do tego jak było naprawdę ze współpracą Wałęsy z SB nie da się dotrzeć.

- Ja nie będę go bronił (Wałęsy – red.), bo moim bohaterem nie jest. Można powiedzieć, że były lata współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, był młody, nierozsądny i może miał jakieś powody. Ale był też takie lata, kiedy Polskę wyprowadził z realnego socjalizmu, wyprowadził wojska sowiecie z kraju i wyprowadził podstawy do tego, żeby mur berliński runął – ocenił szef SLD.

Jak dodał, początek kariery Wałęsy był dobry lub zły, ale na pewno koniec jego kariery był dobry i to co zrobił dla Solidarności i Polski.

CZYTAJ TAKŻE: IPN: Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB.

(„Ale o co chodzi?”)

włodzimierz czarzasty

Sławomir Jastrzębowski

Lech Wałęsa

sld

ale o co chodzi

Redakcja 24 godziny
date_range 4 lutego 2017 schedule 09:03