24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

„Cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny”

Przesłuchanie Tuska faktycznie było niezbędne?

Szef Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk zeznawał w środę w warszawskiej prokuraturze jako świadek w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Czy zeznania Tuska wniosły coś nowego do śledztwa? W jego ocenie sprawa ma charakter polityczny.

Przesłuchanie Donalda Tuska trwało ponad osiem godzin. Były premier tuż po wyjściu z prokuratury komentował, że w jego ocenie sprawa „ma charakter wybitnie polityczny”. Jednak w ocenie śledczych Tusk został wezwany zgodnie z przepisami, a jego przesłuchanie było niezbędne dla śledztwa.

– Cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny. Poinformowałem pana prokuratora, że zjawiłem się ze względu na szacunek przede wszystkim dla państwa polskiego – powiedział Donald Tusk po przesłuchaniu.

Czytaj także: Donald Tusk zeznawał w Warszawie – przywitały go tłumy

– Na obecną chwilę czynność została zakończona. Te okoliczności, które miały być wyjaśnione zostały z ocenie prokuratury wyjaśnione w takim stopniu, w jakim świadek składał zeznania. W tej chwili nie przewidujemy dalszego przesłuchania – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Dziekański.

Przesłuchanie Tuska dotyczyło umowy, którą Służba Kontrwywiadu Wojskowego zawarła z Federalną Służbą bezpieczeństwa po katastrofie smoleńskiej. Fakt jej zawarcia był wielokrotnie krytykowany przez przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości.

(„24 godziny”)

pis

Donald Tusk

prokuratura

prawo i sprawiedliwość

rada europejska

Redakcja 24 godziny
date_range 20 kwietnia 2017 schedule 20:33