24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Bosak odczepił się od wozu strażackiego i zabił kobietę

Tragiczny wypadek pod Żmigrodem

Do śmiertelnego wypadku doszło w poniedziałek wieczorem pod Żmigrodem (woj. dolnośląskie). Bosak, który odczepił się od wozu OSP, ranił kobietę, która jechała rowerem. Nie udało jej się uratować. Straż jechała do pożaru lasu.

Sytuacja była o tyle dramatyczna, że jadący na sygnale wozem OSP strażacy, nie od razu zauważyli, ze doszło do wypadku z udziałem rowerzystki.

Zorientowali się dopiero wtedy, kiedy przybyli na miejsce wypadku, do którego zostali wezwani. Wcześniej brali udział w gaszeniu pożaru lasu.

– Potwierdzam, że doszło do tragicznego w skutkach wypadku – powiedział portalowi gazetawroclawska.pl st. kpt. Daniel Mucha, rzecznik komendy wojewódzkiej PSP we Wrocławiu.

Jak się okazało, bosak (długi drąg zakończony metalowym hakiem i grotem) odpiął się z wozu strażackiego w momencie wymijania kobiety na rowerze i śmiertelnie ją ranił.

Czytaj także: OSP bez pieniędzy budżetowych. Sejm zmienia zasady finansowania

W poniedziałek policja zbierała materiały dowodowe w tej sprawie. Przyczyny wypadku nie zostały ustalone, policja będzie prowadziła postępowanie w celu wyjaśnienia, w jaki sposób bosak odczepił się od pojazdu straży pożarnej – dodaje st. kpt. Daniel Mucha.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Strażacy byli trzeźwi. Rowerzystka miała 34 lata.

(gazetawroclawska.pl, onet.pl)

strażacy

śmierć

ochotnicza straż pożarna

dolny śląsk

rowerzystka

wypadek

Redakcja 24 godziny
date_range 6 czerwca 2017 schedule 20:45