24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Borelioza – na jakie cierpienie skazani są chorzy?

Lekarze często mają problem z diagnozą

16-letni Arkadiusz Małek walczy z bolesnymi konsekwencjami zarażenia boreliozą. Standardowe metody leczenia nie przyniosły oczekiwanych efektów. – Mam ataki agresji, załamania i bóle stawów – przyznał 16-letni sportowiec w programie „Super temat”. Wszystko zaczęło się od ugryzienia przez kleszcza podczas wyjazdu z dziadkami na wieś.

Borelioza, czyli krętkowica kleszczowa – to choroba zakaźna wywoływana przez bakterię Borrelia należące do krętków, przenoszona na człowieka przez kleszcze. Zakażenie człowieka następuje poprzez ślinę lub wymiociny pajęczaka. Wczesnym objawem choroby jest powstanie charakterystycznego wędrującego rumienia. Rozszerza się on na zewnątrz zanikając w środku.

Mogą też pojawić się objawy grypopodobne obejmujące gorączkę, ból głowy, osłabienie. Pierwsze objawy ustępują w ciągu 4 do 12 tygodni. U części zakażonych mogą nie występować lub pozostać niezauważone. Nieleczona choroba w ciągu od kilku tygodni do kilku miesięcy powraca ze zdwojona siłą. Może przebiegać pod postacią zapalenia stawów lub neuroboreliozy albo zapalenia mięśnia sercowego

Czytaj także: Strzeżcie się kleszczy. Borelioza nie wybiera

Początkowo krewni Arkadiusza Małka cieszyli się, że pajęczak został w całości usunięty. – Choroba uaktywniła się dopiero po siedmiu latach – przyznał ojciec chłopaka. Lekarze mieli problem z diagnozą – twierdzili, że chłopak jest hipochondrykiem. Chłopak nie poddaje się – cały czas trenuje Jiu-Jitsu.

– Za moich studenckich czasów borelioza była nazywana małpą wszystkich chorób. Daje tak niecharakterystyczne objawy - w zależności od stanu jej rozwoju - że czasami trudno pomyśleć, iż to może być borelioza – mówił na antenie Nowa TV dr n. med. Andrzej Marszałek, dyrektor medyczny Synevo. Ekspert poinformował, że sezon na kleszcze jest bardzo długi – trwa od marca do później jesieni.

– Borelioza to jest wielki imitator. To choroba ciężka do wykrycia i czasem jeszcze cięższa do leczenia i wyleczenia – przyznał Rafał Reinfuss, prezes Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę.

(„Super temat”)

choroba

jarosław kulczycki

borelioza

super temat

kleszcze

chorzy

Redakcja 24 godziny
date_range 13 lipca 2017 schedule 09:07