24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Szykują się cięcia na ginekologii i położnictwie

Nakłady finansowe mogą być niższe o 70 proc.

Leczenie kobiet i ratowanie życia ich dzieci wymaga doświadczenia specjalistów i ogromnych nakładów finansowych. Niestety, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji chce ciąć pieniądze na niektóre procedury ginekologiczne i położnicze. Wszystko w oparciu o odpowiedzi w ankietach, które przesłała... nieznaczna cześć szpitali.

Z raportu urzędników wynika, że nakłady na diagnostykę i leczenie patologii ciąży zmniejszyłyby się o prawie 70 proc. O ponad 40 proc. spadłyby kwoty na patologię ciąży zakończoną porodem, jeśli leczenie trwa powyżej trzech dni. O jedną trzecią spadłyby z kolei nakłady na diagnostykę i leczenie ciężarnych, o ile pobyt w szpitalu trwa poniżej pięciu dni.

Czytaj także: Koniec z tzw. rodzeniem po ludzku?

Decyzja o cięciu kosztów została oparta o odpowiedzi w ankietach, które przesłała Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji cześć szpitali. – Tam było sporo niejasności, które sprawiły, że niektóre procedury powinny być niżej wycenione – mówi Gabriela Sujkowska z Agencji.

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne mówi wprost, że takie działania mogą poczynić się do śmierci wielu kobiet i dzieci.

Czytaj także: Lewandowski zostanie ojcem. Zobacz radość piłkarza

Tym bardziej, że i bez cięć specjalistyczne placówki ledwo wiążą koniec z końcem. Mimo to personel codziennie walczy o to, by na świat przyszły zdrowe dzieci. – Chodzi o ratowanie życia. Na tym się nie powinno oszczędzać – podkreślają pacjentki patologii ciąży.

(„24 godziny”)

służba zdrowia

finanse

cięcia

ginekologia

patologia ciąży

położnictwo

zdrowie

Redakcja 24 godziny
date_range 30 marca 2017 schedule 21:13