24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

Atak na piłkarzy Borussii był próbą zabójstwa

Jeden ze sportowców został ranny

– To był celowy atak na zawodników Borussii – oświadczył szef dortmundzkiej policji Gregor Lange. Prokurator Sandra Lucke poinformowała, że czyn będzie zakwalifikowany jako próba zabójstwa. W okolicy autokaru piłkarzy Borussii Dortmund doszło we wtorek do trzech eksplozji. Jeden z piłkarzy został ranny.

W wyniku wybuchów, w autokarze piłkarzy wypadły szyby. Wiadomo, że były wzmocnione, ale nie pancerne. Odłamek szkła ranił Marca Bartrę, który z rozciętą ręką trafił do szpitala. Hiszpan ma uraz nadgarstka, odłamki szkła utkwiły także w jego ramieniu. Konieczny był zabieg ręki, który zakończył się sukcesem.

Ładunki wybuchowe najprawdopodobniej zostały ukryte w zaroślach niedaleko parkingu należącego do hotelu. Przedstawiciele władz unikają póki co określeń związanych z aktem terroryzmu. Eksplozje kwalifikuje się póki co jako przestępstwo i usiłowanie zabójstwa.

Czytaj także: Sztokholm: ciężarówka wjechała w tłum ludzi

– Natychmiast postawiliśmy w stan gotowości odpowiednie służby oraz zabezpieczyliśmy przestrzeń powietrzną. Podeszliśmy do tej sytuacji z najwyższą ostrożnością – oznajmił szef dortmundzkiej policji Gregor Lange.

Niedaleko miejsca zdarzenia znaleziono przedmiot przypominający ładunek wybuchowy i list, którego autor bierze na siebie odpowiedzialność za zdarzenia – badają go śledczy, którzy nie wykluczają możliwości, że może być fałszywym tropem.

We wtorek Borussia Dortmund miała zagrać z AS Monaco w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Spotkanie przełożono na środę.

(sportowefakty.wp.pl)

bomba

terroryzm

Borussia Dortmund

piłkarze

wybuch

zamach

Redakcja 24 godziny
date_range 12 kwietnia 2017 schedule 21:23