24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

24-latka zmarła tuż po porodzie. Pomylono leki?

Są nowe dowody w sprawie

W chwili śmierci Anna W. miała zaledwie 24 lata. Kobieta zmarła niedługo po porodzie w szpitalu wojewódzkim w Elblągu. Joanna Pękała, siostra zmarłej, dysponuje nowymi dowodami mogącym świadczyć o zaniedbaniu obowiązków przez lekarzy, co mogło przyczynić się do śmierci 24-latki. Umorzone wcześniej śledztwo prawdopodobnie zostanie wznowione.

Anna W. zmarła 17 lipca 2009 roku. 18-miesięczne śledztwo w tej sprawie nie przyniosło efektów. Śledczy nie dopatrzyli się wtedy ewentualnego zaniedbania obowiązków przez lekarzy, które mogło przyczynić się do śmierci kobiety.

Pojawił się jednak nowy wątek – dowód dostarczony przez siostrę zmarłej 24-latki. Po sześciu latach elbląska prokuratura wraca do niewyjaśnionej śmierci Anny W.

Czytaj także: Pacjent spadł na podłogę podczas operacji

Joanna Pękała wielokrotnie przeglądała dokumentację medyczną. Kobietę zaniepokoiło, że w czasie, gdy jej siostra rodziła dziecko, na oddział intensywnej opieki medycznej przyjęto pacjenta z zawałem serca.

Podejrzenia kobiety wzbudziły skreślenia nazwisk przy badaniach EKG. Pękała dotarła do mężczyzny, którzy przyjechał do szpitala po zawale i uzyskała jego dokumentację medyczną.

Prokurator zasięgnął opinii biegłych. Śledztwo prawdopodobnie zostanie wznowione w grudniu 2017 roku. Zdaniem siostry zmarłej Anny W. mogło dojść do fatalnej pomyłki.

(fakty.elblag.pl)

śmierć

szpital

lekarze

służba zdrowia

pomyłka

pacjenci

poród

Redakcja 24 godziny
date_range 9 lutego 2017 schedule 20:44