24h online

Cześć,

Jesteś poza Polską?

Przykro nam, ale ze względów prawnych ten materiał jest dostępny tylko na terenie Polski.

15-latek odebrał sobie życie. Co się stało?

„Nie zauważyłam żadnych oznak wycofania”

W poniedziałek informowaliśmy o samobójczej śmierci 13-letniej Wiktorii. Dziś przypominamy, że niedawno do podobnej tragedii doszło w Wąbrzeźnie, gdzie odebrał sobie życie 15-letni Szymon. Nauczyciele i dyrekcja szkoły zadają sobie pytanie: czy czegoś nie zauważyli? I bacznie obserwują pozostałych uczniów. Sprawę bada prokuratura.

Szkolny dzwonek, każdego dnia przypomina, że tym korytarzem do klasy powinien iść także on. Spokojny, uśmiechnięty, dobry uczeń nic nie wskazywało na to, że ma jakieś problemy.

– Nie zauważyłam żadnych oznak wycofania. Jestem zdziwiona i sama nie wiem, co się stało – mówi Jolanta Kaczmarczyk, pedagog szkolny Gimnazjum nr 1 w Wąbrzeźnie.

A jednak 15-letni Szymon odebrał sobie życie. Wydarzenie to wstrząsnęło niewielkim Wąbrzeźnem. Miasto huczy od plotek. Szymon miał być szykanowany i wyśmiewany w internecie. Gimnazjaliści potwierdzają tę wersje.

Chłopiec nigdy się jednak nie skarżył. Rodzice nie zgłaszali sprawy na policji. Komputer Szymona został zabezpieczony. Podobnie jak wpisy, które były zamieszczane na jego profilu internetowym.

– Korespondował z różnymi osobami, przede wszystkim ze swoimi rówieśnikami i na tym skupiamy swoją uwagę – mówi Janusz Biewałd z Prokuratury Rejonowej w Wąbrzeźnie.

To kolejny przypadek z ostatnich dni kiedy młody człowiek odbiera sobie życie. W poniedziałek informowaliśmy o śmierci 13-letniej Wiktorii z Giżycka.

Specjaliści podkreślają, że zbyt późno zauważony problem dziecka, może skończyć się tragicznie.

(„24 godziny”)

samobójstwo

nastolatek

śmierć

Redakcja 24 godziny
date_range 29 listopada 2016 schedule 21:24